Haga: Chorwacki pułkownik wypił truciznę na hali sądowej

Slobodan Praljak, chorwacki pułkownik skazany przed czterema laty przez Trybunał w Hadze na 20 lat wiezienia za zbrodnie popełnione w Mostarze podczas wojny w Bośni i Hercegowinie, po usłyszeniu wyroku podtrzymującego decyzję sądu powiedział nagle: „Slobodan Praljak nie jest zbrodniarzem wojennym, z pogardą odrzucam wasz wyrok.”

Następnie przechylił drobną buteleczkę, z której coś wypił. Według relacji mediów miał oznajmić wtedy, że była to trucizna. „Praljak wypił truciznę” – potwierdziła jego obrończyni zwracając się do sędziego. W sali obrad natychmiast pojawili się lekarze, którzy zakazali dotykania buteleczki, z której pułkownik wypił podejrzaną ciecz.

Natychmiast po incydencie sędziowie przerwali rozprawę. Skazanego zabrano z sali, a sędzia prowadzący nakazał zachowane podejrzanego przedmiotu do analizy. Chorwacki portal Dnevni.hr poinformował po godzinie 13, że stan Praljaka jest ciężki. Przed godziną 15 chorwackie media podały jednak informację, że skazany zmarł. Informacje o jego zgonie przekazały główne dzienniki „Jutarnji List” oraz „Vecznji List” oraz prywatna telewizja N1. Doniesienia zostały też potwierdzone przez przez oficjalną agencję HINA, która powoływała się na otoczenie pułkownika.

(na podstawie tvn24.pl opracował Tomasz Szymkowiak)

Jeden komentarz

Leave a Reply