Były prezydent Jemenu Ali Abdullah Saleh został zabity podczas ewakuacji z Sany, stolicy kraju, na obszarze będącym pod kontrolą sił powietrznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Opancerzony pojazd, którym Saleh uciekał z Sany został ostrzelany przez koalicję pod kierownictwem Saudów, w wyniku czego poniósł śmierć on, wiceprezydent Aref Zoka oraz Yaser al-Awazi, sekretarz naczelny partii Generalny Kongres Ludowy. Natomiast według korespondenta Russia Today Saleh miał znajdować się w siedzibie partii w momencie, kiedy został zabity. Potwierdzać to miały zdjęcia ze zniszczonego biura (w innej wersji – domu) prezydenta.
Doradca medialny Jemeńskiej Najwyższej Rady Politycznej Ahmed al-Habishi ogłosił, że były prezydent Republiki Jemenu Ali Abdullah Saleh został zabity na obszarze znajdującym się pod kontrolą sił powietrznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Według doniesień, samoloty należące do saudyjskiej koalicji dokonały nalotów na pozycje Saleha. Al-Habishi dodał również, że jemeńskie MSW wyda oświadczenie w sprawie śmierci byłego prezydenta i osób mu towarzyszących oraz, że pogłoski o śmierci Mohammada Abdullaha al-Quosiego, pro-salehyjskiego ministra spraw wewnętrznych są niepotwierdzone.
O śmierci Saleha w eksplozji poinformowała kontrolowana przez Hutich jemeńska stacja radiowa. Z kolei Reuters podawał, że na nagraniu zamieszczanym i kopiowanym w internecie przez sympatyków Huti widać ciało Saleha niesione na czerwonym dywanie, z roztrzaskaną głową. Agencja zaznacza jednak, że jego prawdziwość nie została jeszcze zweryfikowana.
Natomiast saudyjska telewizja al-Arabija podawała, że były prezydent zginął ostrzelany przez Hutich. Istotnie, w ostatnich dniach zaznaczyły się dość silne tarcia między stronnictwem Saleha a zajdyckim ruchem powstańczym. Od 29 listopada dochodziło nawet do starć zbrojnych miedzy oboma stronnictwami – także w stolicy Jemenu, Sanie. Warto jednak przypomnieć, że choć obie siły walczyły ze sobą w przeszłości, to były w stanie się zjednoczyć przeciwko wspólnemu zagrożeniu – inwazji Saudyjczyków. Jak dotąd pogłoski, jakoby śmierć byłego prezydenta była winą Huti nie mają poparcia w dowodach.
Choć źródła związane z saudyjską koalicją próbują oskarżać Hutich tudzież jemeńskie komitety ludowe o zabicie Saleha, wiele faktów wskazuje, że został on zgładzony wskutek zdrady renegatów jemeńskich, kooperujących z Saudyjczykami.
(na podstawie en.mehrnews.com opracował Tomasz Szymkowiak)








