Islamska Republika Iranu podpisała szereg umów, które dotyczą przystąpienia do Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, czyli wspólnoty ekonomicznej tworzonej przez Rosję oraz cztery inne postradzieckie republiki. Iran ma stać się oficjalną częścią tego gospodarczego porozumienia w lutym przyszłego roku, a dokument przyjmujący kraj do EUG ma zostać podpisany jeszcze przed końcem bieżącego roku.
Na temat członkostwa Iranu w Unii mówiono już w sierpniu zeszłego roku, gdyż to właśnie wtedy wspomniał o tym prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin. Przedstawiciele irańskiego rządu stwierdzili, że od pewnego czasu istnieje możliwość eksportowania irańskich produktów na teren euroazjatyckiego obszaru ekonomicznego bez dodatkowych zezwoleń i ceł, a dzięki przystąpieniu Iranu do porozumienia, ułatwienia rozszerzone zostałyby na wszystkie irańskie produkty eksportowane do Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.
Po drugiej stronie globu Stany Zjednoczone zapowiadają zbudowanie koalicji mającej ograniczyć wpływy Iranu na Bliskim Wschodzie. Jako powód takiej decyzji amerykańska ambasador przy ONZ, Nikki Haley podała rzekomy udział Iranu w wojnie domowej w Jemenie, gdzie od wiosny 2015 roku szyicki ruch Hutich toczy walki z Arabią Saudyjską oraz jej sojusznikami. Dowodem na udział Irańczyków w konflikcie mają być fragmenty broni oraz pocisków produkcji irańskiej.
Irańska misja dyplomatyczna przy ONZ uznała te oskarżenia za nieprawdziwe, a samo wystąpienie Amerykanów za „nieodpowiedzialne, prowokacyjne i destrukcyjne”. Podkreślono również fakt, że oskarżenia pod adresem Republiki mają na celu odwrócenie uwagi od zbrodni Arabii Saudyjskiej na Jemeńczykach.
Minister spraw zagranicznych Iranu Muhammad Zawad Dżarif przypomniał w poście na Twitterze, że podobne oskarżenia wysnuwała administracja Georga W. Busha kilkanaście lat wcześniej wobec Iraku. Jednak to, że nie posiadał on nigdy broni masowego rażenia, okazało się dopiero po amerykańskiej inwazji, która pozostawiła kraj w ruinach i destabilizacji.
(na podstawie presstv.com i autonom.pl oprac. Tomasz Szymkowiak)









2 komentarze