Białoruś: Ocena polityki Radosława Sikorskiego

Największa białoruska gazeta „Sowietskaja Biełorussija” opublikowała na swoich łamach artykuł pt. Człowiek-fobia, poświęcony polityce prowadzonej przez polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Autor artykułu stwierdza m.in., że permanentna histeria polskiego ministra Sikorskiego w sprawie Białorusi stała się już nawykiem. Ataki na państwo białoruskie, systematycznie ponawiane przez Sikorskiego na arenie międzynarodowej, wiąże z odczuwanym przez szefa polskiego MSZ brakiem osobistych i realnych zwycięstw w dyplomacji, który trzeba czymś zasłonić. W ocenie białoruskiej gazety, na skutek polityki zagranicznej uprawianej przez Sikorskiego państwo polskie zaprzepaściło perspektywę owocnej współpracy z Białorusią i Ukrainą. Polska polityka wschodnia uległa tym samym załamaniu: Polska bardzo poważnie nadszarpnęła stosunki z Mińskiem i Kijowem. Kto będzie następny? Artykuł puentuje sugestia odwołania Sikorskiego z zajmowanego stanowiska, a zamyka go retoryczne pytanie o to, gdzie Tusk znalazł takiego dziwaka.

Źródło: Polskie Radio

Komentarz Redakcji: Ewaluacja polityki p. Sikorskiego, przeprowadzona przez białoruską gazetę, jest trafna. Trudno zgodzić się tylko z ostatnim zdaniem. Na tle klasy politycznej Republiki Okrągłego Stołu urzędujący minister spraw zagranicznych nie sprawia wrażenia dziwaka. Przeciwnie, jest jej typowym przedstawicielem: demoliberał, niekompetentny, zideologizowany, bez kwalifikacji, bez pomysłów, bez charakteru, bez kręgosłupa, służy obcym interesom, działa wbrew polskiej racji stanu i na szkodę naszego państwa. Nie lepiej od niego wypada choćby wspomniany premier Tusk, który przecież współtworzy i aprobuje destrukcyjną politykę zagraniczną swojego ministra. (A.D.)

4 komentarze

Leave a Reply