Polska: „Transseksualiści” w Wojsku Polskim na żądanie UE

Tak zwany „transseksualizm” nie będzie już na liście schorzeń i ułomności, które powodują niezdolność do czynnej służby wojskowej – wynika z projektu przygotowanego przez Ministerstwo Obrony Narodowej na żądanie komisji Unii Europejskiej.

Tuż po Bożym Narodzeniu Rządowe Centrum Legislacji opublikowało przygotowany przez MON projekt nowego rozporządzenia w sprawie orzekania o zdolności do czynnej służby wojskowej oraz trybu postępowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach. Miałoby ono zastąpić obecnie obowiązujące rozporządzenie z 2004 r.

Jak napisano w uzasadnieniu projektu, dostosowuje on przepisy do wytycznych raportu na temat Polski przygotowanego przez Europejską Komisję przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ang. European Commission against Racism and Intolerance, ECRI). ECRI jest „niezależnym organem monitoringowym Rady Europy do spraw zwalczania rasizmu, dyskryminacji rasowej, ksenofobii, antysemityzmu i nietolerancji” (sic!).

Jak przyznaje MON, ostatni raport ECRI „zawierał szereg szczegółowych zaleceń wobec władz Polski, które powinny zostać zrealizowane przed kolejną procedurą monitoringową ECRI”.

Komisja poleciła przygotowanie i przedłożenie parlamentowi projektów przepisów lub nowelizacji istniejących regulacji w celu zagwarantowania w polskim prawie „równości i godności osób LGBT we wszystkich sferach życia”. Analiza aktualnego stanu prawnego wskazała, iż dla realizacji wskazanych przez Komisję celów niezbędna jest zmiana zapisów dotyczących orzekania o zdolności do czynnej służby wojskowej, które w dotychczasowym brzmieniu zgodnie z prawdą wymieniają jako schorzenie/ułomność powodującą niezdolność do czynnej służby wojskowej – tzw. transseksualizm. Niniejszy projekt eliminuje wskazany zapis i tym samym dostosowuje brzmienie rozporządzenia do wymogów Europejskiej Komisji przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji oraz do regulacji zawartych w pozostałych przepisach dotyczących kwestii orzekania o zdolności do służby wojskowej.

Do tej pory stwierdzenie przez wojskową komisję lekarską choroby psychicznej transseksualizmu oznaczało automatyczne przyznanie kategorii E, czyli uznanie danej osoby za trwale i całkowicie niezdolną do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju oraz w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny. Jeśli projektowane rozporządzenie wejdzie w życie w obecnym brzmieniu, transseksualizmu nie będzie już w wykazie chorób i ułomności branych pod uwagę przy ocenie fizycznej i psychicznej zdolności do czynnej służby wojskowej.

(Na podst. Defence24.pl)

Komentarz Redakcji: Na każde żądanie UE i NATO Wojsko Polskie pogrąża się w coraz głębsze odmęty hańby, przestając służyć dobru Państwa i Narodu. Pamiętajmy jednak, że „najciemniej jest zawsze przed świtem” i pracujmy nad tym, aby oślepiający blask tej nowej jutrzenki jak najszybciej wypalił zarazę degeneracji, zaprzaństwa i podległości.

2 komentarze

Leave a Reply