16-letnia Ahed Tamimi, palestyńska aktywistka aresztowana za spoliczkowanie syjonistycznego żołnierza stanęła 1 stycznia przed sądem. Postawionych zostało jej pięć zarzutów dotyczących ataków na izraelskie siły bezpieczeństwa. Jej matka natomiast otrzymała zarzuty napaści na żołnierzy oraz podżegania w mediach społecznościowych.
Ahed została aresztowana po tym, jak w mediach ukazał się film, na którym widać jak policzkuje syjonistycznego żołnierza w trakcie protestu w miejscowości Nabi Saleh na Zachodnim Brzegu. Mimo iż wydarzenia miały miejsce 15 grudnia 2017 roku, Ahed stanęła przed sądem dopiero 1 stycznia bieżącego roku.
Sąd zarzucił Palestynce: grożenie żołnierzom, bezpośredni atak na nich, utrudnianie żołnierzom wykonywania obowiązków, podżeganie oraz rzucanie kamieniami w izraelskie siły. Zarzuty dotyczą dwóch incydentów, wliczając w to nagranie udostępnionego w internecie.
Zarzucając Ahed podżeganie, prokurator zauważa, że w nagraniu z 15 grudnia oświadczyła ona:
„Mam nadzieję, że wszyscy będą brali udział w protestach, ponieważ jest to jedyne rozwiązanie, które pozwoli osiągnąć znaczący postęp. Nasza siła tkwi w naszych korzeniach i mam nadzieję, że cały świat zjednoczy się, by wyzwolić Palestynę. Trump ogłosił decyzję i musimy na nią odpowiedzieć, muszą ponieść jej konsekwencje. Czy to atak nożem, czy atak samobójczy czy rzucanie kamieniami. Każdy musi coś zrobić i musimy zjednoczyć się, aby nasze przesłanie dotarło do tych, którzy chcą wyzwolić Palestynę.”
Decyzją sądu areszt Ahed oraz jej matki został przedłużony.
(na podstawie palestyna24.pl opracował Tomasz Szymkowiak)
Komentarz Redakcji: Wyrok sądu, pozbawiający wolności Ahed, byłby kolejną tragedią dotykającą jej rodzinę – wcześniej jej kuzyn, 15-letni Mohammed Tamimi został postrzelony w głowę z bliskiej odległości przez żydowskiego żołnierza. Chłopiec przeżył, jednak do końca życia będzie kaleką – ślepym na jedno oko, ze zdeformowaną czaszką. Incydent miał miejsce również w Nabi Saleh. Tragedia spowodowała, że nawet część mediów żydowskich zaczęła odnosić się inaczej do sprawy Ahed.









3 komentarze