Polska: SKW puszcza Bączka

Piotr Bączek podał się do dymisji ze stanowiska szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. To konsekwencja niedawnej zmiany ministra obrony narodowej. Jak sam poinformował, zostanie teraz doradcą nowego szefa MON Mariusza Błaszczaka i będzie jego łącznikiem z osławioną Podkomisją ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem przy Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Przewodniczącym podkomisji smoleńskiej został właśnie Antoni Macierewicz, który jako poprzedni minister obrony narodowej utworzył ją w 2016 r.

Kariera Bączka jest ściśle związana z Macierewiczem. Działalność polityczną rozpoczął on na początku lat 90-tych jako dziennikarz prasy „antykomunistycznej”. Pisywał m.in. do tygodnika „Najwyższy CZAS!”, „Gazety Polskiej” oraz tygodnika „Głos” redagowanego przez Macierewicza. W 2006 r. Macierewicz powołał Bączka na członka Komisji Weryfikacyjnej WSI oraz jednocześnie na szefa Zarządu Studiów i Analiz powstającej Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Po przejęciu władzy przez Platformę Obywatelską w 2007 r. Bączek został usunięty z tego drugiego stanowiska, ale Lech Kaczyński przygarnął go do Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Po śmierci Kaczyńskiego stracił z kolei pracę w BBN, ale w 2011 r. został szefem zespołu doradców przy zespole parlamentarnym ds. katastrofy smoleńskiej kierowanym przez Macierewicza. W tym samym roku zasłynął twierdzeniami, że ktoś próbował go zastraszyć, wieszając na drzwiach jego domu martwą wiewiórkę. W listopadzie 2015 r. Macierewicz uczynił go szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Bączek był pierwszym całkowicie cywilnym szefem SKW.

(Na podstawie m.in. „Rzeczpospolitej” opracował A.D.)

Leave a Reply