W niedzielę nad ranem w prowincji Kandahar amerykański żołnierz zastrzelił 15 osób w tym trzy kobiety i dziewięcioro dzieci (taką liczbę ofiar podał wypowiadający się anonimowo przedstawiciel władz afgańskich; wg. reporterów Agencie France Press zginęło 16 osób). Żołnierz o trzeciej rano czasu miejscowego opuścił bazę wojskową i ruszył w stronę znajdujących się kilkaset metrów od niej wiosek Alokozai i Garrambai. Następnie rozpoczął masakrę wchodząc do domów mieszkańców wsi. Według dowództwa sił NATO w Afganistanie został później zatrzymany.
(na podst. Al-Manar oprac. J.S.)







