Stolica Apostolska opublikowała dokument, w którym zawarła swoją krytyczną opinię na temat stanu moralnego rynków finansowych. Jednocześnie zamieściła na jego łamach swoje rekomendacje, których realizacja uczyniłaby branżę finansową bardziej etyczną. Treść składa się z ośmiu punktów, spośród których każdy wskazuje na pewien specyficzny problem, z jakim boryka się współczesny sektor finansowy.
Publikacja zawiera osiemnaście stron tekstu nacechowanego specjalistycznym językiem i wysokim poziomem merytorycznym. Głównym jego przesłaniem jest wskazówka, że wszelka działalność gospodarcza ma sens jedynie wówczas, gdy szanuje integralność osoby ludzkiej i nie przedkłada nad nią dążenia do zysku.
Pierwszą cechą, która wzbudza etyczne wątpliwości Stolicy Apostolskiej, jest asymetria w kontaktach pomiędzy klientami i instytucjami finansowymi. Zawiły język prawny umów i brak wiedzy finansowej większości populacji sprawiają, że banki i fundusze stają przed pokusą wykorzystywania ignorancji ludzi w celu osiągnięcia szybkich zysków. Poziom skomplikowania współczesnych instrumentów finansowych jest tak duży, że nawet wielu finansistów nie jest w stanie ich zrozumieć.
Drugi punkt wykazuje problem dominacji kapitału nad pracą. Postępująca akumulacja kapitału sprawia, że dochód uzyskany z dywidend jest większy niż wynagrodzenie za pracę. W efekcie tego sama praca traci swoją wartość, stając się jedynie „środkiem wymiany w asymetrycznej relacji społecznej”. Takie utowarowienie pracy odbiera godność osobie ludzkiej, gdyż stawia czerpany z niej zysk na pierwszym miejscu.
Trzecim z problemów poruszanych przez dokument jest spekulacja na kredyt. Istotą kredytu jest poprawa alokacji kapitału, dzięki czemu może on służyć produktywnym przedsięwzięciom w ramach tzw. gospodarki realnej. Zdaniem Stolicy Apostolskiej coraz częstszym zjawiskiem jest wykorzystywanie kredytu do działalności czysto spekulacyjnej, co nie tylko ogranicza dostęp do kredytu dla realnych działań, ale również naraża społeczeństwa na nawracające kryzysy.
Następnie watykańscy eksperci poruszyli kwestię manipulacji rynkami w celu wywołania kryzysu w państwie dla osiągnięcia prywatnych zysków. Tego typu praktyki są niemoralne, gdyż wiążą się z czerpaniem korzyści materialnych z cudzej krzywdy. W ramach przykładu podano spekulację cenami obligacji skarbowych.
Piątym z wymienionych zjawisk, które budzą wątpliwości etyczne, jest postępująca deregulacja rynków finansowych. Zdaniem Watykanu, wiara w samoregulację rynków jest naiwnością. Globalizacja rynków finansowych wymaga współpracy instytucji publicznych wielu państw, a regulacje powinny być przejrzyste i sprawiedliwe. Bierność władz grozi powstaniem regulacyjnej próżni, grożącej narastaniem patologicznych zjawisk na rynkach. Szczególnym przypadkiem takich zaniechań jest brak reakcji rządów na puchnące bańki spekulacyjne.
Szóstą patologią rynków finansowych jest nieuczciwość doradców finansowych, którzy świadomie wpędzają swoich klientów w kłopoty. Bez dostępu do rzetelnej informacji ludzie nie są w stanie oszacować ryzyka i podejmować właściwych decyzji w celu zabezpieczania lub pomnażania swoich oszczędności. W ramach przykładu podano nachalność, z jaką namawiano ludzi do inwestowania w derywaty, które eksperci Watykanu określili jako tykającą bombę zegarową.
Wiele z powyższych problemów wynika z siódmego grzechu instytucji finansowych, jakim jest kultura korporacyjna nastawiona na zysk. Każde przedsiębiorstwo jest dla swej załogi ważną siecią relacji, reprezentujących jakieś praktyki i kulturę. To właśnie one determinują nie tylko sposób, w jaki funkcjonuje życie w firmie, ale również jej wpływ na zewnętrzne otoczenie. Kiedy to zysk staje się kluczową wartością, kwestie związane z dobrem wspólnym pozostają ignorowane, a kultura faworyzuje liderów chciwych i bezwzględnych. Nastawienie na dostarczanie akcjonariuszom zysków firmy ignorują dobro pracowników, konsumentów, partnerów biznesowych i środowiska naturalnego.
Ostatnim z wymienionych problemów jest kultura unikania podatków, co znajduje swój wyraz w powstawaniu rajów podatkowych i tzw. usług offshore finance, które oferują cały szereg możliwości unikania podatków. Jak zauważa dokument, taki proceder nie tylko psuje finanse publiczne, ale również przyczynia się do odpływu wypracowanego przez społeczeństwo kapitału. Stolica Apostolska potępia również te państwa, które organizują na swoim terenie raje podatkowe.
(na podst. press.vatican.va/next.gazeta.pl oprac. R.S.)








