11 marca w mieście Jos w Nigerii doszło do zamachu bombowego na katolicki kościół pod wezwaniem św. Finbara. Zamachowcy próbowali zniszczyć świątynię za pomocą naładowanego materiałami wybuchowymi samochodu-pułapki. Wóz został zatrzymany przez ochroniarzy przy wejściu na teren przyświątynny, ale jego eksplozja była tak silna, że mimo pewnej odległości uszkodziła budynek. Według sprzecznych relacji nigeryjskich mediów śmierć poniosło od trzech do dziesięciu osób. Sprawstwo tego aktu terroru przypisuje się radykalnym środowiskom muzułmańskim, choć żadne z nich nie przyznało się do zorganizowania zamachu. Co ciekawe, źródła nigeryjskie wspominają o przeprowadzonych przez katolicką młodzież akcjach odwetowych, w wyniku których życie straciło co najmniej dziesięciu muzułmanów.
(Na podstawie PAP opracował A.D.)







