Uruchomiona została procedura likwidacji linii kolejowej nr 371 Wolsztyn-Żagań na odcinku Kolsko-Nowa Sól. Linia od 1993 r. została wyłączona z ruchu pasażerskiego. Na miejscu likwidowanego odcinka miejscowe samorządy chcą przeprowadzić 50 km. ścieżkę rowerową.
Znaczenie ekonomiczne odcinka polega na połączeniu przejść granicznych z Niemcami w Bielawie Dolnej i z Republiką Czeską w Zawidowie z terenami Polski środkowej i zachodniej, a także zapewnieniu dodatkowego ciągu wywozowego kruszyw z rejonu wydobycia w zachodniej części Dolnego Śląska.
Jeszcze większe jest znaczenie strategiczne linii: łączy ona miejsce stacjonowania 11. Dywizji Kawalerii Pancernej im. Króla Jana III Sobieskiego z terenami centralnej Polski, umożliwiając tym samym potencjalnie szybki przerzut tej jednostki w kierunku wschodnim.
Likwidacja linii odbywa się pomimo dwukrotnej zapowiedzi urzędników PiS-owskiego Ministerstwa Infrastruktury, że pod rządami PiS żadne linie kolejowe nie zostaną zlikwidowane i że utrzymana zostanie przejezdność wszystkich z nich. Deklarację taką 24 marca 2016 r. złożył wiceminister infrastruktury Piotr Stomma, zaś 2. lutego 2017 r. powtórzył ją podsekretarz stanu w tym resorcie Andrzej Bittel.
(opr. R.L.)
Komentarz Redakcji: Autor tej notatki jest zapalonym rowerzystą i zwolennikiem jak najdalej idącej suplementacji innych form transportu przez transport rowerowy. Nawet on jednak nie chciałby być świadkiem operacji przerzutu 11 DKPanc na rowerach. (R.L.)








Jeden komentarz