W miniony czwartek (16 sierpnia) miała miejsce pierwsza publiczna prezentacja zmodernizowanego bombowca Tupolew Tu-22M3 (w kodzie NATO: Backfire), oznaczona jako Tu-22M3M. Oficjalnie odróżnia się on od starszych wersji przede wszystkim, głęboko zmodernizowaną elektroniką, nowym wyposażeniem kabiny załogi, oraz zdolnością do przenoszenia nowych typów uzbrojenia. Oprócz tego zdjęcia pokazują, że na nosie maszyny, od góry znajduje się osobliwe wybrzuszenie, którego charakter nie jest znany oficjalnie. Według jednak wszelkiego prawdopodobieństwa zawiera on elementy instalacji do tankowania w powietrzu. Spostrzeżenie to ma znaczące konsekwencje w kontekście historii rozwoju tej konstrukcji Tupolewa.

Tu-22M powstał w wyniku gruntownego przeprojektowania wcześniejszego Tu-22 (w kodzie NATO: Blinder), zachowując identyczny numer w celach dezinformacji. Od początku posiadał on zdolność do tankowania w powietrzu. Ostatnia wersja (Tu-22M3) została jednak jej pozbawiona w wyniku postanowień amerykańsko-sowieckich układów rozbrojeniowych (SALT II i START I). USA bowiem, poważnie obawiając się tej maszyny, dążyły do ograniczenia bądź zaprzestania jej produkcji oraz ograniczenia jej osiągów.

Prawdopodobne powtórne umieszczenie elementów instalacji do tankowania w powietrzu ma zatem konkretny wymiar polityczny. Choć bowiem na obecną chwilę Tu-22M3M nie posiada samej sondy do pobierania paliwa to jej montaż jest możliwa w nader krótkim czasie i bez wysokich nakładów. Pozostałe elementy systemu zostały już bowiem zainstalowane. Taka sytuacja, choć wydaje się nie naruszać bezpośrednio obowiązujących układów to sugeruje gotowość ich naruszenia w krótkim okresie czasu. Może to sugerować rosyjskie przygotowania do wycofania się z traktatów rozbrojeniowych. Taka opcja była już zresztą sygnalizowana wyraźnie wcześniej, zwłaszcza w stosunku do układu o całkowitej likwidacji pocisków balistycznych pośredniego zasięgu (INF). Po raz pierwszy Rosjanie zasugerowali ową możliwość po jednostronnym wycofaniu się przez USA z porozumienia o systemach przeciwrakietowych (traktat ABM), co formalnie nastąpiło 13 czerwca 2002 r. Natomiast USA niejednokrotnie sugerowały, że Rosja formalnie łamie traktat INF poprzez pracę nad systemem rakietowym RS-26 Rubież (oficjalnie klasyfikowanym jako już pocisk międzykontynentalny, tj. o zasięgu powyżej 5500 km) czy lądowymi wyrzutniami skrzydlatych pocisków manewrujących (również zakazanymi przez traktat INF). W obliczu całej obecnej, mocno napiętej, sytuacji międzynarodowej kształt modernizacji Tu-22M3M jawi się więc jako konkretny sygnał o gotowości podjęcia kroków odwetowych na działania uznane za wrogie wobec Rosji.
(na podst. Agencja Lotnicza Altair/RIA Novosti/Blog BMPD)








3 komentarze