Brazylia: nie będzie ambasady w Jerozolimie

Przywódcy tworu syjonistycznego z Palestyny, liczyli że podczas rozpoczętej 31. marca wizyty prezydenta Brazylii, Jaira Bolsonaro, ogłosi on przeniesienie ambasady swego państwa do Jerozolimy, co zapowiadał w czasie kampanii wyborczej. Nic takiego tymczasem nie nastąpiło, a Brazylia otworzyła w Jerozolimie jedynie swoje biuro handlowe. Na dodatek, podczas wizyty doszło do dyplomatycznej niezręczności, gdy najpierw minister spraw zagranicznych Brazylii, Ernesto Araújo, następnie zaś także sam prezydent J. Bolsonaro, po odwiedzinach w Jad Waszem, w rozmowach z dziennikarzami syjonistycznymi stwierdzili że „nazizm był ruchem lewicowym”, podczas gdy wykładnia historii narzucana przez Jad Waszem jest dokładnie odwrotna.

(na podst. Al-Jazeera opr. R.L.)

Komentarz Redakcji: o ile wypowiedź na temat nazizmu należy złożyć na karb prawicowej ideologizacji zarówno J. Bolsonaro jak i E. Araújo, o tyle wycofanie się przez Brazylię z projektu przeniesienia ambasady do Jerozolimy jest wyrazem odchodzenia od ideologii na rzecz pragmatyzmu. Innymi tego przejawami jest wycofanie się przez nowego prezydenta z zapowiedzi opuszczenia przez Brazylię Mercosur oraz G8 i paryskiego porozumienia klimatycznego z 2015 r. Zgrzyt dyplomatyczny wywołany słowami o nazizmie wskazuje też, że niewykluczone jest pojawienie się sporów ideologiczno-historycznych pomiędzy Brazylią a syjonistami. (R.L)

Leave a Reply