Reprezentujący kraje Grupy Wyszehradzkiej ministrowie transportu bądź ich przedstawiciele podpisali we wtorek w Bratysławie deklarację o połączeniu Polski, Czech, Słowacji i Węgier koleją wysokich prędkości.
Minister transportu i budownictwa Słowacji Arpad Ersek powiedział na konferencji prasowej, że trwają prace nad studiami opłacalności i technicznymi warunkami budowy nowego połączenia kolejowego z Budapesztu przez Bratysławę i Brno do Warszawy. – Chodzi o trasę, po której pociągi będą jechały z prędkością do 300 kilometrów na godzinę, a do tego musi powstać nowy szybki tor kolejowy – zaznaczył.
Jak poinformował Ersek, celem jest stworzenie konkurencji dla sieci połączeń lotniczych. Zwrócił uwagę, że podróże koleją rozpoczynają się w centach miast i nie traci się czasu na potrzebną w komunikacji powietrznej odprawę i odbiór bagaży.
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podkreśla, że kolej wysokich prędkości pozwoli na połączenie portów bałtyckich z Europą Środkową i zapewni także komunikację z południem kontynentu.
W Bratysławie mówiono także o współpracy w transgranicznym odzyskiwaniu niezapłaconych przez użytkowników autostrad i dróg należności za wykorzystywanie infrastruktury drogowej. Podkreślano, że problem ma charakter ogólnoeuropejski i nie dotyczy jedynie tak zwanego myta, które płacą kierowcy ciężarówek, ale także opłat, które powinni uiszczać kierowcy samochodów osobowych. Kraje V4 zadeklarowały współpracę w stworzeniu systemów, które pozwolą na odzyskanie niezapłaconych kwot.
(na podst. businessinsider.com.pl/ oprac. Eugeniusz Onufryjuk)







