W dniach 28-30 maja miała miejsce oficjalna wizyta ministra spraw zagranicznych Kuby, Bruno Rodrigueza w Chinach. Kubański minister spotkał się z dyplomatami swojego państwa, przedstawicielami przedsiębiorstw kubańskich, studentami z Kuby, a także z ministrem spraw zagranicznych Chin, Wangiem Yi. Było to już trzecie w ostatnim czasie spotkanie na szczeblu oficjalnych przedstawicieli obydwu państw, po tym jak w listopadzie 2018 r. Chiny odwiedził prezydent Kuby, Miguel Diaz-Canel, obydwa państwa podpisały zaś Memorandum Zrozumienia odnoszące się do udziału Kuby w projekcie Jednego Pasa i Jednej Drogi.
Podczas obecnej wizyty, kubański minister wyraził swoje poparcie dla sukcesu technologicznego Chin i zaufanie do przedsiębiorstw z tego kraju, wyrażając też przekonanie, że współpraca z chińskimi firmami pozwoli udoskonalić technologie przedsiębiorstwom kubańskim. „Kuba zdecydowanie sprzeciwia się jakimkolwiek jednostronnym środkom przymusu, sankcjom lub wojnom celnym” oświadczył przedstawiciel Hawany. Kuba zapewniła też o swoim pełnym poparciu dla chińskiego projektu Jednego Pasa i Jednej Drogi – a szczególnie dla jego rozszerzenia w Ameryce Łacińskiej i w regionie Karaibów.
Ze swej strony, minister Wang Yi zapewnił że Pekin zamierza współpracować z Kubą w takich kluczowych obszarach jak „nowe energie, turystyka i biofarmacja”. Obydwa państwa zgodziły się co do konieczności pokojowego rozwiązania kryzysu w Wenezueli i podpisały plan dwustronnych politycznych konsultacji na lata 2020-2022.
Chiny są największym partnerem importowym Kuby (22% całości importu w 2017 r.) i jednym z głównych partnerów eksportowych. Obydwa państwa znajdują się też pod presją USA: w przypadku Chin jest to technoekonomiczna „zimna wojna” zwrócona w ostatnim czasie przeciw Huawei, w przypadku Kuby zaś uruchomienia Tytułów III i IV ustawy Helms-Burton z 1996 r. o ekonomicznym embargo przeciw Kubie.
(na podst. Telesur opr. R.L.)







