W kierownictwie ambazońskiego ruchu separatystycznego w Kamerunie narasta wewnętrzny konflikt. Po tym jak w styczniu 2018 r. w Nigerii aresztowano i ekstradowano do Kamerunu Juliusa Auka Tabe – przewodniczącego Tymczasowego Rządu Federalnej Republiki Ambazonii (Interim Government of the Fedral Republic of Ambazonia, IG), w jego zastępstwie tymczasowym prezydentem IG został Samuel Ikome Sako. Nowy przewodniczący okazał się jednak postacią kontrowersyjną, której zarzucano niekompetencje i błędne wydatkowanie środków finansowych.
- maja 2019 r. przebywający w kameruńskim więzieniu J. Auk Tabe zdymisjonował w związku z tym gabinet S. Ikome Sako i przywrócił gabinet w składzie sprzed swojego aresztowania. W odpowiedzi, przewodniczący Rady Odbudowy (Restoration Council) Elvis Kometa poinformował o usunięciu z urzędu (impeachment) J. Auka Tabe i zachowaniu tymczasowej władzy przez gabinet S. Ikome Sako na okres 90 dni, z upływem których ma zostać wyznaczony nowy przewodniczący IG.
Krok ten skrytykowany został przez przez przebywającego na stałe w Norwegii Ayaba Cho Lucasa – przywódcę drugiej pod względem wielkości i znaczenia organizacji separatystycznej: Rady Rządzącej Ambazonii (Ambazonia Governing Council, AGC), skonfliktowanej politycznie z IG. 11. czerwca A. Cho Lucas oświadczył, że choć nie zgadzał się z polityką J. Auka Tabe, jest przeciwny jego dymisji i krytykowaniu go, dopóki ten przebywa w więzieniu. Uwięziony J. Auk Tabe zyskał też poparcie separatystycznego działacza Marka Barety, który oświadczył że nie ma dowodów na zarzucaną J. Aukowi Tabe postawę kompromisową.
(na podst. natimesnews.com, journalducameroun.com opr. R.L.)







