USA: Demokraci wszczynają śledztwo w sprawie impeachmentu Trumpa

Demokraci w Kongresie wszczęli formalne dochodzenia ws. impeachmentu Trumpa, który został oskarżony o staranie się o zagraniczną pomoc w celu oczernienia swojego potencjalnego rywala Joe Bidena, który się ubiega o nominację prezydencką przed wyborami 2020 r.

Spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi ogłosiła wszczęcie śledztwa po spotkaniu parlamentarzystów Demokratów. Pelosi uważa, iż działania Trumpa zagrażają bezpieczeństwu narodowemu i łamią amerykańską konstytucję.

Prezydent musi odpowiedzieć za swoje działania. Nikt nie stoi ponad prawem” – powiedziała Pelosi. Spiker Kongresu była wcześniej sceptycznie nastawiona do prób impeachmentu Trumpa.

Zmiana stanowiska ws. impeachmentu nastąpiła po doniesieniach, że Trump naciskał na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by ten pomógł mu prześwietlić Joe Bidena i jego syna. Syn Bidena, Hunter pracuje dla firny wydobywającej gaz na Ukrainie.

Trump zapowiedział we wtorek, że zapis jego rozmowy z Zełeńskim zostanie ujawniony. Prezydent USA się przyznał, że wspomniał w rozmowie o Bidenie, ale zaprzeczył rzekome wstrzymanie 400 mld dolarów pomocy dla Ukrainy w celu wywarcia presji na Zełenskim, która miałaby doprowadzić do wszczęcia postępowania przeciwko Bidenowi.

Spiker Izby Reprezentantów zarzuciła Trumpowi, że ten „sprzeniewierzył się ślubowaniu złożonemu w momencie obejmowania urzędu”.

Lider Republikanów w Kongresie Mitch McConnell ocenił, że wszczęcie śledztwa w tym momencie jest przedwczesne, ponieważ należałoby poczekać na ujawnienie szczegółów rozmowy Trumpa z Zełenskim. – To potwierdza, że priorytetem Demokratów w Izbie Reprezentantów nie jest sprawianie, by Amerykanom żyło się lepiej, jest nim ich trzyletnia fiksacja na impeachmencie – dodał.

Wszczęcie śledztwa ws. impeachmentu Trumpa oznacza rozpoczęcie pierwszego takiego śledztwa w Kongresie od 1998 roku, gdy obiektem śledztwa był ówczesny prezydent, Bill Clinton. Izba Reprezentantów w grudniu 1998 roku zagłosowała za impeachmentem Clintona, ale wniosku tego nie poparł Senat.

(na podst. rp.pl/opr. Eugeniusz Onufryjuk)

Jeden komentarz

Leave a Reply