W niedzielę szef sztabu armii syryjskiej poinformował, że SAA ruszyła na tereny tzw. „Rożawy”. W poniedziałek żołnierze syryjscy weszli do miasta Tel Tamer. Miejscowość znajduje się na terenach, kontrolowanych przez Kurdów.
SAA ruszyło na tereny kurdyjskie po wycofaniu się z tych terytoriów wojsk amerykańskich, co umożliwiło rozpoczęcie wojskom tureckim operacji „Źródło pokoju”. Celem operacji jest utworzenie na pograniczu syryjsko-tureckim „strefy bezpieczeństwa”. Na tereny te mieliby następnie wrócić przebywający w Turcji syryjscy uchodźcy.
W obliczu tureckiej ofensywy Kurdowie zawarli porozumienie z legalnymi władzami Syryjskiej Republiki Arabskiej, która ma im pomóc w obronie przed Turkami.
W niedzielę USA ogłosiły, że wycofają 1000 żołnierzy przebywających obecnie w północno-wschodniej Syrii. Cztery dni wcześniej Turcja rozpoczęła ofensywę w tym regionie.
Kurdowie ogłosili w niedzielę, że zmierzają do porozumienia z Asadem i wspierającą go Rosją. Wieczorem kurdyjska administracja ogłosiła, że porozumiała się z Asadem w sprawie rozmieszczenia syryjskich żołnierzy wzdłuż tureckiej granicy.
W poniedziałek syryjskie media poinformowały, że żołnierze z Syrii weszli do Tel Tamer.
(na podst. rp.pl/opr. Eugeniusz Onufryjuk)








2 komentarze