Aktualnemu przewodniczącemu organizacji terrorystycznej pod nazwą „Izrael” Benjaminowi Netanjahu nie udało stworzyć rządu po przedterminowych wyborach parlamentarnych we wrześniu. W poniedziałek Netanjahu ogłosił, że rezygnuje z dalszych prób sformowania koalicji rządzącej.
Prezydent tworu okupującego Palestynę powiedział, że powierzy misję stworzenia nowego rządu Benny’emu Gantzowi.
Przedterminowe wybory parlamentarne odbyły się w „Izraelu” 17 września, ponieważ poprzednie kwietniowe wybory nie przyniosły rozstrzygnięcia, jaka syjonistyczna siła polityczna sformułuje rząd.
W syjonistycznym Knesecie do sformułowania rządu konieczne jest uzbieranie większości, czyli 61 z 120 deputowanych. Żadna siła polityczna w tworze syjonistycznym nie posiada koniecznej ilości mandatów.
Również ta sytuacja jest zła dla Netanjahu, któremu grożą zarzuty korupcyjne: chodzi między innymi o przyjmowanie drogich prezentów od znajomych biznesmenów i propozycje korzystnych zmian w prawie dla niektórych mediów w zamian za kreowanie pozytywnego wizerunku osoby Netanjahu.
(na podst. onet.pl/opr. Eugeniusz Onufryjuk)
Przeciwko plutokracji. Doktryny, idee i konflikty zbrojne w publicystyce Xportalu







