Kilka osób zostało zabitych po ataku rakietowym na defiladę wojskową w Południowym Jemenie.
Siły Jemeńskiego Pasa Bezpieczeństwa poinformowały w niedzielę, że co najmniej pięć osób zginęło, gdy pocisk uderzył w platformę używaną podczas parady.
Siły Pasa Bezpieczeństwa są częścią sił południowojemeńskich separatystów i są wspierane przez Zjednoczone Emiraty Arabskie w ich walce z ruchem Hutich, których separatyści oskarżają o niedawny atak.
Według zdjęć krążących w mediach społecznościowych, kilka ciał zostało odzyskanych z miejsca wybuchu.
Huti nie przyznali się do ataku.
W sierpniu Huti przejęli odpowiedzialność za atak rakietowy i dronowy na paradę w południowojemeńskim mieście Aden, prosaudyjskiego rządu, w którym zginęło około 36 osób, w tym jeden dowódca sił prosaudyjskich
Konflikt w Jemenie rozpoczął się od przejęcia w 2014 r. stolicy kraju Sany przez Hutich, którzy obecnie kontrolują znaczną część północnej części kraju.
ZEA weszły w wojnę w Jemenie w marcu 2015 r. jako część koalicji pod przywództwem Arabii Saudyjskiej, której celem jest wspieranie oblężonego rządu prezydenta Abd Rabbuha Mansura Hadiego.
Jednak Zjednoczone Emiraty Arabskie, które niedawno wycofały swoje wojska z Jemenu, zostały oskarżone o uzbrojenie i przeszkolenie około 90 000 bojowników z Pasu Bezpieczeństwa.
Według kilku grup zajmujących się prawami człowieka, Pas Bezpieczeństwa prowadzi tajną sieć więzień na południu Jemenu, gdzie setki ludzi przetrzymywano w nieludzkich warunkach.
Długotrwała wojna w Jemenie wywołała to, co ONZ określa jako najgorszy kryzys humanitarny na świecie, a 24,1 miliona – ponad dwie trzecie ludności – potrzebuje pomocy.
Projekt danych dotyczących lokalizacji konfliktów zbrojnych i zdarzeń (ACLED), amerykańska organizacja pozarządowa, ogłosiła, że w wyniku wojny zginęło ponad 100 000 osób.
(na podst. middleeasteye.net/opr. Eugeniusz Onufryjuk)
Świat w ogniu wojny. Doktryny, idee i konflikty zbrojne w publicystyce Xportalu







