Dwoje mieszkańców Lwowa groziło śmiercią polskiemu konsulowi w tym mieście, który zajmuje się wydawaniem Kart Polaka – poinformowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy w komunikacie.
SBU poinformowała, że dyplomata otrzymywał groźby pocztą elektroniczną od osób, które podrabiały dokumenty, mające pomóc w uzyskaniu tego dokumentu.
Oficerowie operacyjni SBU ustalili, że groźby wysyłało dwoje mieszkańców Lwowa, którzy zajmują się nielegalnym wyrabianiem polskich dokumentów dla obywateli Ukrainy – przekazała ukraińska służba.
SBU uściśliła, że podejrzani w tej sprawie wystawiali obywatelom Ukrainy fałszywe zaświadczenia o ich rzekomej działalności w organizacjach polskiej mniejszości narodowej w tym kraju, co miało pomóc w otrzymaniu Karty Polaka.
Po publikacjach w lokalnych mediach materiałów, w których ujawniono ten nielegalny proceder, przestępcy postanowili zemścić się na dziennikarzu, który opisał całą sprawę. Zarejestrowali adres poczty elektronicznej, z którego w imieniu autora śledztwa dziennikarskiego rozsyłali groźby do Konsulatu Generalnego RP i do polskiej społeczności Lwowa – poinformowała SBU.
Ukraińska służba przeprowadziła w tej sprawie rewizję w mieszkaniu podejrzanych, w trakcie której znaleziono m.in. 30 tysięcy euro oraz komputer, z którego wysyłano listy z groźbami.
Obecnie trwają działania w celu ustalenia wszystkich osób, zaangażowanych w ten nielegalny proceder – oświadczyła SBU. Postępowanie toczy się na podstawie artykułu ukraińskiego kodeksu karnego, który mówi o groźbach śmiertelnych – poinformowano.
(na podst. rmf24.pl/opr. Eugeniusz Onufryjuk)







