KRLD: Program rakietowy i satelitarny

Władze Korei Północnej poinformowały organizacje i agencje międzynarodowe o prowadzonych w tym państwie przygotowaniach do wystrzelenia rakiety, która ma umieścić na orbicie okołoziemskiej sztucznego satelitę Kwangmyongsong-3. Operacja ma być powiązana z obchodami setnej rocznicy urodzin Kim Ir Sena, przypadającej na 15 kwietnia bieżącego roku.

Ogłoszenie planu wywołało gwałtowną krytykę ze strony USA, prozachodnich rządów Japonii i Korei Południowej oraz spolegliwego wobec Ameryki sekretariatu generalnego ONZ. Wskazywano w niej m.in., że rakieta nośna satelity to w rzeczywistości pocisk balistyczny dalekiego zasięgu, poza Koreą Północną oznaczany kodem Taepodong. Plan Phenianu został uznany za sprzeczny z rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1874, która zakazuje Korei Północnej prowadzenia jakichkolwiek programów nuklearnych i rakietowych. W odpowiedzi północnokoreańska agencja informacyjna KCNA zakomunikowała, iż krytyka nie powstrzyma wystrzelenia rakiety, a Korea Północna ma prawo do pokojowego rozwoju w przestrzeni okołoziemskiej.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Komentarz Redakcji: Zachód, jak zwykle, uzurpuje sobie władzę decydowania o tym, co wolno innym państwom, a czego im nie wolno. Obecnie próbuje powstrzymać Koreę Północną przed uzyskaniem własnego satelity, podobnie, jak wcześniej próbował do tego nie dopuścić w przypadku państw afrykańskich, dla których budowę własnego satelity sfinansowała rządzona przez płk. Kaddafiego Libia, co pozbawiło zachodnie koncerny ogromnych zysków i w związku z tym było krytykowane przez „światową opinię” jako „zagrożenie dla pokoju i stabilizacji”. Tyle samo warte są krzyki o „zagrożeniu dla bezpieczeństwa międzynarodowego”, podnoszone (na Zachodzie) za każdym razem, gdy mniejsze ośrodki siły próbują zaopatrzyć się w broń nuklearną, pozostającą do dziś jedyną pewną gwarancją długofalowego utrzymania przez nie niezależności politycznej i uniknięcia losu Iraku w 2003 r. czy Libii w 2011 r. (A.D.)

Leave a Reply