Ministerstwa spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej i Chińskiej Republiki Ludowej odrzuciły groźby Waszyngtonu dotyczące ich kontaktów handlowych z Boliwariańską Republiką Wenezueli.
W ostatnim tygodniu, specjalny przedstawiciel USA ds. Wenezueli, Elliott Abrams, ostrzegł Rosję przed dalszym udzielaniem pomocy Wenezueli, grożąc Moskwie sankcjami gospodarczymi. Począwszy od 2019 r. sankcje nałożone zostały także na samą Wenezuelę, pogarszając ciężką sytuację gospodarczą i warunki życia ludzi w kraju: w ostatnim czasie m.in. Departament Skarbu USA opublikował na swojej stronie internetowej listę 40 pracowników wenezuelskiej linii lotniczej Conviasa, uznanych przez Biuro ds. Kontroli Zagranicznych Kapitałów za osoby niepożądane.
Rzecznik prasowy ministerstwa spraw zagranicznych Chin, Geng Shuang stwierdził, że Pekin opowiada się przeciwko zarówno jakiejkolwiek ingerencji w wewnętrzne sprawy Wenezueli, jak i jednostronnie nakładanym na to państwo sankcjom. „Stanowisko Chin w sprawie Wenezueli jest jasne i pozostaje niezmienne. Opowiadamy się przeciwko jakiejkolwiek zewnętrznej ingerencji w sprawy Wenezueli i przeciwko jednostronnym sankcjom. (…) Nalegamy, by inne kraje wzięły pod uwagę sytuację humanitarną Wenezueli, zaprzestały nakładania jednostronnych i transgranicznych sankcji, oraz pracowały dla stworzenia warunków koniecznych dla stabilności i wzrostu gospodarczego.” powiedział chiński dyplomata.
„Uznajemy praktykę (sankcji – RL) za krzywdzącą, wierzymy że cierpi przez nią wiele krajów, uznajemy ją za sprzeczną z prawem międzynarodowym. W szczególności Stany Zjednoczone, a także niektóre inne państwa, niestety używają tych, nielegalnych w świetle prawa międzynarodowego, handlowych i innych restrykcji przeciw krajom trzeciego świata. W ostatnim czasie używają ich coraz częściej i częściej, by zabezpieczyć swoje międzynarodowe interesy gospodarcze i handlowe” oświadczył z kolei rzecznik rosyjskiego MSZ Dmitrij Pieskow, dodając na koniec że Rosja kategorycznie sprzeciwia się tym praktykom.
(na podst. TeleSur English/opr. RL)







