Lider gruzińskiej opozycji Irakli Alasania oskarżył prezydenta Micheila Saakaszwilego o tworzenie bojówek mających atakować i terroryzować opozycję. Jego zdaniem szkolone od dwóch miesięcy w zachodniej części kraju liczące ok. 500 osób grupy oficjalnie mające być zalążkiem sił rezerwy, w rzeczywitości mają posłużyć do rozprawy z opozycją. Oddziały te mają być w większość złożone z kryminalistów i uczestników wojny w Południowej Osetii z 2008 r.
Podczas zeszłotygodniowego spotkania z zagranicznymi dyplomatami Alasania oświadczył, że obecny prezydent przygotowuje się do konfrontacji i wojny domowej. Nalegał na wywarcie nacisków na Saakaszwilego ostrzegając, że jeżeli nic nie zostanie zrobione w tej sprawie przed październikowymi wyborami parlamentarnymi, sytuacja w Gruzji może być podobna to tej w Syrii.
(na podst. RT oprac JS)








4 komentarze