Podobno kilka rakiet spadły w pobliżu ambasady USA w Iraku, w zielonej strefie Bagdadu, podały w czwartek irackie media.
Źródła bezpieczeństwa poinformowały, że w Zielonej Strefie wylądowały trzy rakiety, które nie spowodowały żadnych szkód ani ofiar.
Według Bagdadu dzisiaj w ambasadzie USA, po atakach rakietowych na Zieloną Strefę, słychać było syreny.
Telewizja iracka Afaq podała, że w pobliżu ambasady USA w Bagdadzie słychać było duży wybuch.
Okupacja Iraku przez USA jest szeroko znienawidzona przez ogół społeczeństwa, zwłaszcza po tym, jak USA przeprowadziły atak terrorystyczny, mordując przywódców ruchu oporu Kasema Solejmaniego i Abu Mahdiego al-Muhandisa w Bagdadzie.
(na podst. uprising.today/opr. Eugeniusz Onufryjuk)








Jeden komentarz