Chińska państwowa komisja zdrowotna oznajmiła we wtorek, że na terenie kraju nie stwierdzono żadnego nowego zgonu z powodu koronawirusa. To pierwszy taki przypadek, odkąd w połowie stycznia, zaczęto ogłaszać dzienne raporty na temat sytuacji epidemicznej w kraju.
Komisja donosi też o 32 nowych przypadkach zakażenia. Od dziesięciu dni potwierdzona liczba nowych infekcji nie przekroczyła pięćdziesięciu. Wszystkie zachorowania miały być stwierdzone u osób, które przyjechały z zagranicy.
Chiny obawiają się kolejnej fali zachorowań związanej z przybyszami z innych krajów. Granice zostały zamknięte dla obcokrajowców, również tych z wizami, czy zezwoleniami na pobyt stały.
Od pewnego czasu w Chinach trwa znoszenie ograniczeń związanych z wybuchem epidemii. Zniesiony zostanie m.in. kordon sanitarny wokół miasta Wuhan, czyli pierwszego epicentrum choroby. W kraju znów zaczęły funkcjonować miejsca publiczne.
(na podst. o2.pl/opr. Eugeniusz Onufryjuk)







