Urzędnik polityczny „Libijskiego Frontu Walki”, Ahmad Kaddaf ad-Dam, powiedział w środę, że Saif al-Islam Kaddafi, syn zmarłego libijskiego przywódcy Muammara Kaddafiego, jest popularny w Libii i nie powinien bezczynnie przyglądać się temu, co dzieje się dziś w tym kraju.
Powiedział on w wywiadzie dla libańskiej telewizji Al-Mayadeen, że libijski Rząd Jedności Narodowej (GNA) nie jest prawomocny, wygasł i nie został zatwierdzony przez Parlament.
„Gdyby świat zebrał się, by narzucić nam rząd, nie zaakceptowalibyśmy go, zaakceptowalibyśmy wolę Libijczyków i to my decydujemy o losach Libii”.
Uważa on, że „w Libii nie ma miejsca dla Bractwa [Muzułmańskiego], a ich liczba nie przekracza 650 osób”.
Stwierdził, że „obowiązkiem Saif al-Islam Kaddafiego, jak każdego obywatela Libii, jest nie wstydzić się obecnej sytuacji, zaznaczając, że „nikt nie może zaprzeczyć, że Saif jest popularny w Libii, zwłaszcza wśród młodzieży”.
(na podst. al-masdarnews.com/opr. Eugeniusz Onufryjuk)







