„Będziemy wierni przede wszystkim własnej suwerenności” – powiedział rzecznik prezydenta Rosji Władimir Pieskow, odnosząc się do zgaranicznej krytyki zmian w rosyjskiej konstytucji.
Rosja nie ma zamiaru zajmować się tzw. „zastrzeżeniami” co do zmian w rosyjskiej konstytucji.
Odpowiadając na pytania dziennikarzy w piątek rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że na Kremlu są znane zagraniczne obawy co do zmian w konstytucji, ale nikt nie jest gotów by się nimi zajmować.
Pieskow podkreślił, że Rosja nadal zamierza przestrzegać duch i literę prawa międzynarodowego. Jednocześnie rzecznik Putina powiedział, że „Rosja jest oddana przede wszystkim własnej suwerenności, co nie stoi w sprzeczności z prawem międzynarodowym”.
Unia Europejska uważa, że konstytucyjny zapis o prymacie Konstytucji Rosji nad prawem międzynarodowym za złamanie zobowiązań Federacji Rosyjskiej.
„Nie jesteśmy gotowi i nie zamierzamy pochylać się nad tymi obawami” – powiedział Pieskow.
(tass.ru/opr. Eugeniusz Onufryjuk)







