Św. Albert Wielki o magii

Od Redakcji: Współczesna filozofia katolicka pozostaje zmonopolizowana przez zwolenników neotomizmu. Ci usiłują zaś zredukować katolicyzm do racjonalistycznej filozofijki – swoistego humanizującego dodatku do prawa rzymskiego. Neotomiści z furią atakują wszelkie idee i formy duchowości nie mieszczące się w ciasnych ramach racjonalistycznego światopoglądu. Odnoszą się też z nieskrywaną pogardą do wszystkich tradycji filozoficznych innych niż arystotelizm i tomizm. Aby przypomnieć, że skarbiec filozoficzny Kościoła to nie racjonalistyczna pustynia, publikujemy poniżej wypowiedź jednego z Doktorów Kościoła, poświęconą magii. Przez wiele wieków myśl chrześcijańska odróżniała magię naturalną (przyrodoznawczą), opartą na znajomości działania sił kosmicznych, od magii demonicznej. Autorem przytoczonego fragmentu jest św. Albert Wielki – nauczyciel i mistrz św. Tomasza z Akwinu. (A.D.)

 

   Odkryłem pouczającą relację [o magii*] w Liber sextus naturalium Awicenny, który powiada, że w duszy ludzkiej zamieszkuje pewna moc zmieniania rzeczy i podporządkowuje sobie inne rzeczy, w szczególności kiedy zostaje porwana przez wielki nadmiar miłości lub nienawiści czy czegoś innego. Kiedy więc dusza ludzka popada w wielki nadmiar jakiejś namiętności, to można dowieść przy pomocy doświadczenia, że wiąże on [nadmiar*] rzeczy [magicznie*] i zmienia je tak, jak chce; przez długi czas nie wierzyłem w to, ale po przeczytaniu ksiąg czarnoksięskich i innych tego rodzaju o znakach i magii, stwierdziłem, że uczuciowość ludzkiej duszy jest główną przyczyną wszystkich tych rzeczy już to dlatego, że z racji swego wielkiego uczucia dusza zmienia swą substancję cielesną i inne rzeczy, do których dąży, już to dlatego, że z racji jej godności inne, niższe rzeczy są jej poddane, już to też dlatego, że stosowna godzina lub układ astrologiczny czy inna siła zbiega się z tak bardzo nieumiarkowaną emocją, a my [w rezultacie*] wierzymy, że to, co czyni ta moc, czyni wtedy dusza.

   […]

   Ktokolwiek chciałby nauczyć się tajemnicy czynienia tych rzeczy, powinien wiedzieć, że każdy może wywierać na wszystko magiczny wpływ, jeśli popadnie w wielki nadmiar… i musi to zrobić w tej godzinie, w której nadmiar go opanowuje, i posługiwać się tymi rzeczami, które dusza wskazuje. Albowiem dusza tak bardzo pragnie tego, czego chce dokonać, że z własnej inicjatywy chwyta się bardziej znaczącej i lepszej astrologicznie godziny, która również rządzi rzeczami do tego odpowiednimi… Tak więc to dusza, która usilniej pragnie jakiejś rzeczy, jest tym, co czyni rzeczy skuteczniejszymi i podobniejszymi do tego, co się zbliża… Taki jest sposób wytwarzania wszystkiego, czego dusza usilnie pragnie. Wszystko, co czyni ona to mając na celu, posiada siłę motywacyjną i skuteczność, jeśli chodzi o to, czego dusza pragnie.

Źródło: Św. Albert Wielki, De mirabilibus mundi; cyt. za: Carl Gustav Jung, Rebis czyli kamień filozofów, przeł. Jerzy Prokopiuk, Warszawa 1989, s. 538-539.

* Wtrącenia Carla Gustava Junga.

Św. Albert Wielki (zm. 15 XI 1280 r.) – dominikanin, jeden z największych filozofów Średniowiecza. Pochodził z rycerskiego rodu von Bolstatt z Lauingen w Szwabii. Kierował katedrą teologii na uniwersytecie w Paryżu. Był nauczycielem św. Tomasza z Akwinu, któremu przepowiedział, że wiedzą i nauką zadziwi świat. W 1260 r. został biskupem Ratyzbony. Jako uczony zajmował się teologią, logiką, metafizyką, matematyką, etyką, naukami przyrodniczymi, a także alchemią, astrologią i magią. Beatyfikowany w 1622 r.; kanonizowany w 1931 r. przez Piusa XI, który jednocześnie zaliczył go w poczet Doktorów Kościoła z tytułem Doctor Universalis (Doktor Powszechny).

Awicenna (arab. Ibn Sina, 980-1037) – medyk, wybitny filozof muzułmańskiego Średniowiecza, pochodzący z Persji.

(opracował A.D.)

6 komentarzy

Leave a Reply