Gwałtowny wzrost liczby zakażeń koronawirusem spowodował, że od soboty cała Polska znajdzie się w tzw. żółtej strefie. Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że w strefach żółtych i czerwonych zostaną wprowadzone nowe obostrzenia. Dotyczą głównie noszenia maseczek nie tylko w przestrzeniach zamkniętych – czyli sklepach czy urzędach – ale także w przestrzeni otwartej.
W czwartek badania laboratoryjne potwierdziły 4280 przypadków Covid-19 – poinformowało Ministerstwo Zdrowia. W codziennym raporcie wskazano, że zmarło 76 osób chorych na koronawirusa.
Od 10 października strefa żółta będzie rozszerzona na cały kraj – zapowiedział premier w trakcie konferencji prasowej z Ministrem Zdrowia Adamem Niedzielskim:
„Oznacza to, że mamy obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej, w środkach komunikacji miejskiej, w różnych miejscach” – podkreślił.
Szef rządu wyjaśnił, że przyczyną tej decyzji jest fakt, iż „już dziś w strefie żółtej jest około 100 powiatów”.
„To jedna trzecia kraju. Mamy do wyboru albo zamknąć ruch w poszczególnych województwach, czyli wprowadzić ograniczenie w swobodzie przemieszczania się (…), albo wprowadzić obostrzenia na terenie całego kraju, podobne do obostrzeń w krajach sąsiednich” – podkreślił Morawiecki.
(na podst. tvp.info/opr. Eugeniusz Onufryjuk)







