Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew nazwał premiera Armenii Nikola Paszyniania „dziełem Sorosa”.
„Często powtarzam, że Paszynian jest produktem George’a Sorosa. Myślę, że wszyscy się ze mną w tym zgodzą” – oznajmił azerbejdżański przywódca w wywiadzie udzielonym rosyjskiej agencji informacyjnej RIA Nowosti.
Alijew dodał, że rozpad ZSRS również zaczął się od kwestii karabaskiego separatyzmu:
„Karabach zadziałał wtedy jak spust. Mało kto pamięta te manifestacje, kto je organizował i kto stał za nimi” – dodał.
Do wznowienia walk o Górski Karabach, ormiańskie parapaństwo na terytorium Azerbejdżanu, doszło 27 września. Azerbejdżan rozpoczął ostrzał ormiańskich osad, twierdząc, że wcześniej doszło do prowokacji ze strony zamieszkujących Górski Karabach Ormian. 10 października weszło w życie uzgodnione w Moskwie humanitarne zawieszenie broni, ale nie utrzymało się mimo wezwań kilku światowych mocarstw do natychmiastowego zakończenia krwawych walk. Armenia i Azerbejdżan oskarżają się nawzajem o złamanie rozejmu.
(na podst. ria.ru/opr. Eugeniusz Onufryjuk)







