Białoruskie resorty siłowe w celu przywrócenia porządku na ulicach miast są gotowe użyć broni w sposób humanitarny. Oznajmił to szef Urzędu Głównego do Spraw Zwalczania Korupcji i Przestępczości Zorganizowanej białoruskiego MSW Nikołaj Karpienkow.
“W przypadku stawiania przez nich [protestujących – red.] czynnego oporu naszym funkcjonariuszom, oczywiście zastosujemy broń w celu obrony obywateli, porządku publicznego, prostych ludzi i naszych dzieci, żeby nie widziały tych rozrób” – przytacza słowa Karpienkowa telewizja Białoruś-1.
“Naturalnie, zastosujemy broń w sposób humanitarny, jeżeli zajdzie taka konieczność, ale najbardziej agresywne “kopytne” zostaną usunięte z naszych ulic” – dodał Karpienkow. “Broń palna zostanie użyta wobec każdego, kto podniesie kosę na funkcjonariusza” – podkreślił białoruski urzędnik.
Od 9 sierpnia na Białorusi trwają zamieszki przeciwko urzędującemu prezydentowi Białorusi Aleksandrowi Łukaszence. W trakcie protestów dochodziło do ujawnienia tożsamości funkcjonariuszy milicji i OMON-u, jak i wysyłania pogróżek członkom rodzin funkcjonariuszy.
(na podst. tass.ru/tvr.by/opr. Eugeniusz Onufryjuk)







