Napastnik uzbrojony w obrzyn w strzelaninie we francuskim mieście Lyon ranił prawosławnego kapłana zanim uciekł, twierdzi źródło we francuskiej policji.
Kapłan, posiadający obywatelstwo Grecji, zamykał swoją cerkiew, gdy doszło do ataku i teraz jest w poważnym stanie.
Jak informuje agencja Reuters, powołując się na anonimowe źródło policyjne, kapłan został postrzelony dwa razy około godz. 16 czasu lokalnego i został przewieziony do szpitala, gdzie została mu okazana niezbędna pomoc.
Dwa tygodnie temu na przedmieściach Paryża dokonano dekapitacji nauczyciela jednej ze szkol średnich, który na lekcjach o swobodach obywatelskich posłużył się karykaturami Mahometa jako materiałem dydaktycznym.
W czwartek w Nicei trzy osoby zginęły, a kilka zostało rannych w ataku nożownika w bazylice Notre Dame. Śledztwo wszczęła krajowa prokuratura antyterrorystyczna (PNAT). Jej prokurator, Jean François-Ricard, przekazał szczegóły kilkanaście godzin po zamachu.
Światowi przywódcy muzułmańscy, mi. przywódca Hezbollahu Hasan Nasrallah, potępili ataki na cywili we Francji.
(na podst. presstv.com/dw.com/opr. Eugeniusz Onufryjuk)







