Krzysztof Bosak, celebryta kolorowej prasy, gwiazda „pozamałżeńskich tańców damsko-męskich”i bohater wielu żartów i towarzyskich sensacji z podtekstem homoseksualnym, ponadto zaś intelektualno-ideowy patron Ruchu Narodowego i jeden z przywódców libertariańsko-narodowej „Konfederacji”, za „kontrowersyjny” uznał „całkowity zakaz wyrażania poglądów” przez środowiska obyczajowej i seksualnej patologii, znane z posługiwania się symboliką tęczowej flagi i nazwą w postaci wieloliterowego (i stale wydłużanego o kolejne litery) akronimu. Zdaniem K. Bosaka, w materii tej wystarczający jest obecny stan rzeczy.
Chodzi o złożony 9. listopada do marszałka Sejmu obywatelski projekt „Stop LGBT” przygotowany przez Fundację Życie i Rodzina,w zarządzie której znajdują się Kaja Godek i Krzysztof Kasprzak. Projekt zakłada m.in. zakaz organizowania tzw. parad równości oraz innych manifestacji, na których kwestionowany byłby charakter małżeństwa, takiego jak definiuje go art. 18. Konstytucji RP – jako związku kobiety i mężczyzny. Zakazane miałyby też być manifestacje propagujące „związki partnerskie”, „małżeństwa” homoseksualne i inne związki nieheteronormatywne. Ochronie miałaby podlegać również symbolika religijna i polskie symbole patriotyczne.
Pod inicjatywą zebrane zostało 200 tys. podpisów, pierwsze czytanie projektu w Sejmie przewidywane jest na połowę stycznia 2021 r. K. Bosak przyznał, że „projektu jeszcze nie widział”.
(na podst. polsatnews.pl/opr. RL)
Komentarz Redakcji: Projekt Fundacji Życie i Rodzina zostanie zapewne odrzucony za sprawą PiS i być może także „Konfederacji”, w której ton ideowy nadają środowiska libertariańskie związane z Januszek Korwin-Mikkem, oraz demoliberalne związane z Krzysztofem Bosakiem. Deklaracje „otwartości” szeregów obydwu ugrupowań na homoseksualistów padały zarówno z ust prominentnych postaci PiS, jak i przywódców „Konfederacji” (Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun). (RL).








Jeden komentarz