„Organizatorzy marszu mogą zostać pozwani o odszkodowanie przez warszawski ratusz. Wraca pomysł, by to państwo było organizatorem imprezy” – pisze w poniedziałek Dziennik Gazeta Prawna.
DGP przypomina, że w tym roku wygasa pozwolenie wojewody na organizacje Marszu Niepodległości na zasadach wydarzenia cyklicznego, które obowiązywało od 2017 r. Rzecznik Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zapowiedział, że organizatorzy będą się ubiegać o przedłużenie pozwolenia.
DGP informuje, że wojewoda Krzysztof Radziwiłł w żaden sposób nie odniósł się do tych informacji. Powołując na opinię prawników, DGP pisze, że wojewoda nie będzie w stanie zablokować rejestracji wydarzenia. W związku z tym w partii rządzącej są rozpatrywane różne opcje:
„Państwo powinno w tym współuczestniczyć jako jeden z organizatorów, tak jak w 2018 r., kiedy prezydent Andrzej Duda objął marsz patronatem” – mówi Jerzy Polaczek (PiS), wiceszef sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych. Jego zdaniem powinno to być przedsięwzięcie o charakterze państwowym, „nawiązującym historycznie do nurtów politycznych ojców niepodległości, takich jak: Piłsudski, Dmowski, Korfanty, Paderewski, Witos i Daszyński”.
„Dotychczasowa formuła marszów się nie sprawdza w sytuacji, gdy organizujące je środowiska nie potrafią sobie poradzić z uczestnikami, którzy co prawda stanowią margines, ale mocno zaznaczają obecność i tworzą negatywny przekaz tego święta” – twierdzi Polaczek. Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel dodaje, że z decyzjami trzeba poczekać na „ostateczne ustalenia i wnioski”. „Zdaniem zwolenników upaństwowienia marszu, nadałoby to wyższą rangę uroczystościom, zapewniło większe bezpieczeństwo uczestnikom i utrudniło skrajnym środowiskom zorganizowanie własnego wydarzenia. Zajęcie terenu pod uroczystości państwowe wyklucza inne zgromadzenie na tym samym terenie. Narodowcy mogliby co najwyżej przemaszerować w innym, mniej reprezentacyjnym miejscu. Pytanie, czy będzie to miało dla nich jakiś sens” – zastanawia się jeden z rozmówców DGP.
Medium informuje, że stołeczny ratusz planuje wystawić organizatorom MN rachunek za straty. Zdaniem urzędników, zgromadzenie odbyło się bezprawnie.
(na podst. dziennik.pl/opr. Eugeniusz Onufryjuk)








Jeden komentarz