„Zgłaszamy wniosek o zmianę Konstytucji Rzeczpospolitej i wpisanie do niej członkostwa Polski w Unii Europejskiej” – oświadczył w poniedziałek lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. „Jest to prosta zmiana pod względem treści, ale ta treść niesie ze sobą pewną wartość i kierunek proeuropejski” – dodał szef postludowców
„Dzisiaj w obliczu weta, które chce zgłosić pod wpływem radykałów ze swojego obozu premier Mateusz Morawiecki, ale też na kanwie tej dyskusji, która rozpoczyna się z inspiracji radykałów obozu Zjednoczonej Prawicy w tygodnikach, którzy są z nią związane, albo są przyjazne, gdzie widzimy hasło polexitu jako już temat do dyskusji, nie do negocjacji, tylko do szerokiej dyskusji. My się z tym fundamentalnie nie zgadzamy” – mówił Kosiniak-Kamysz na poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie.
„My mamy prostą odpowiedź i też prosty sprawdzian, tak naprawdę dla wszystkich parlamentarzystów – zgłaszamy wniosek o zmianę Konstytucji Rzeczpospolitej i wpisanie członkostwa Polski w Unii Europejskiej do Konstytucji Rzeczpospolitej” – oświadczył lider post-PSL.
(na podst. forsal.pl/opr. Eugeniusz Onufryjuk)
Komentarz Redakcja: Ta propozycja łudząco przypomina wpisanie przyjaźni z ZSRR do polskiej konstytucji 1976 r. Szefa postludowców można przynajmniej pochwalić za szczerą miłość do Unii – zgodnie z literą tej zmiany, nawet gdyby Brukselski moloch uległ dezyntegracji, Polska nadal byłaby częścią jednopaństwowej Unii Europejskiej.







