Tuż po formalnym objęciu urzędu prezydenta USA przez Joe Bidena, gdy zadeklarował on uczynienie walki z „seksizmem” jednym z priorytetów swojej prezydentury, analogiczne projekty dwóch ustaw przeciwko „seksizmowi” wniosła do Rady Najwyższej Ukrainy rządząca partia Sługa Ludu.
Ustawa nr 4599 skierowana jest przeciwko „seksizmowi” w administracji publicznej i wnioskodawcą była w jej przypadku przewodnicząca komitetu polityki społecznej i opieki nad weteranami Hałyna Tretiakowa. Z kolei ustawa nr 4598 ma na celu zwalczanie „seksizmu” w społeczeństwie i m.in. zakazuje jego manifestacji w reklamie. Stosowny paragraf Kodeksu nadużyć administracyjnych zrównuje ponadto „seksizm” z przemocą domową. Winni „seksizmu”skazywani mogą być na karę grzywny lub prac społecznych, policja może także wdrożyć izolację winnego „seksizmu” od jego „ofiar”.
(na podst. unian.net/opr. RL)
Komentarz Redakcji: Czekać tylko, aż „wiatr zmian” w Białym Domu wyczują też w PiS i partia ta zacznie kopiować całe „postępowe” i antydyskryminacyjne” ustawodawstwo z USA.







