Członkowie założonej przez Aleksieja Nawalnego Fundacji Walki z Korupcją to „agenci wpływu” działający w imieniu NATO – napisała we wtorek na Facebooku rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.
Zacharowa odniosła się do poniedziałkowej wideokonferencji współpracowników Nawalnego z przedstawicielami UE. W jej ocenie „NATO-wcy dali instrukcje „opozycji”, a w rzeczywistości swoim agentom wpływu, jak bardziej „przebiegle” prowadzić działalność wywrotową”.
Wcześniej rzeczniczka MSZ Rosji określiła wideokonferencję jako „kontynuację agresywnego natarcia” na Rosję ze strony państw zachodnich.
Spotkanie ze współpracownikami Nawalnego zorganizowało przedstawicielstwo Polski przy UE. Wzięli w nim udział ambasadorowie i zastępcy ambasadorów 27 krajów Unii, przedstawiciele Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych, Komisji Europejskiej, gabinetu szefa Rady Europejskiej Charles’a Michela, a także ambasadorowie Ukrainy, Kanady, Wielkiej Brytanii i przedstawiciele USA.
(na podst. forsal.pl/opr. Eugeniusz Onufryjuk)







