Syria: Zagranica podsyca konflikt

Na niedawnej drugiej konferencji „przyjaciół Syrii” rządy Arabii Saudyjskiej, Turcji, Kataru i Kuwejtu postanowiły dofinansować zbrojne bandy „syryjskiej opozycji” sumą 100 milionów dolarów w celu umożliwienia im wciągnięcia Syrii w stan regularnej wojny domowej. Tajemnicą poliszynela pozostaje fakt, że do „opozycjonistów” z zagranicy płyną też broń i sprzęt wojskowy oraz przerzucani są doświadczeni terroryści z radykalnych ruchów islamskich.

W walkach oprócz syryjskich powstańców biorą również udział salafici i wahabici. A przecież Syryjczykom wahabizm jest obcy. Wystarczy spojrzeć nawet na nazwy niektórych walczących z reżimem brygad, które noszą imiona historycznych postaci, niebudzących wśród Syryjczyków najlepszych skojarzeń. Ich ostatecznym celem jest przemiana Syrii w państwo islamskie sprzymierzone z Arabią Saudyjską. – powiedział polskiej prasie arabista George Yakoub.

Źródło: „Rzeczpospolita” (opr. A.D.)

4 komentarze

Leave a Reply