Prezydent Sudanu Omar al-Baszir zapowiedział, że nie będzie prowadził negocjacji z Sudanem Południowym w sprawie prowincji Heglig. Jak powiedział: „Będziemy z nimi rozmawiać za pomocą broni i pocisków”. Podczas ostatnich starć na terenie bogatej w złoża ropy prowincji miało zginąć 1200 południowosudańskich żołnierzy. Przedstawiciele władz Sudanu Południowego ogłosili wycofanie wojsk ze spornych terenów.
Prowincja Heglig uznawana jest za część Sudanu. W zeszłym tygodniu została ona zajęta przez Sudan Południowy roszczący sobie prawa do niej.
(na podst. Press TV oprac. JS)







