Polska: Nie NATO, lecz Grupa Wyszehradzka

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, gen. prof. Stanisław Koziej, udzielił wywiadu polskiemu wydaniu „The Timesa” (nie wiadomo dlaczego noszącemu tytuł „Polska”) na temat polityki prowadzonej przez NATO i w jego ramach. Surowo ocenił w nim sensowność okupacji Afganistanu.

Operacja afgańska została źle przeprowadzona – nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Jej istotą był atak odwetowy za zamachy z 11 września. Zamiast zakończyć się po rozbiciu baz Al-Kaidy w tym kraju, podjęliśmy próbę budowy Afganistanu na kształt zbliżony do państw NATO. To był błąd, to założenie było nierealistyczne od początku. – powiedział. Krytycznie podsumował również politykę (przeciw)obronną europejskich członków NATO, polegającą na rozbrajaniu i redukowaniu liczebności własnych wojsk w złudnej nadziei, że w razie potrzeby obronią je Stany Zjednoczone:

Ewidentnie USA są coraz bardziej zainteresowane obszarem Azji i Pacyfiku. Dlatego prezydent Komorowski na szczycie w Chicago wyraźnie podkreśli, że kraje naszego kontynentu muszą same zacząć zwracać większą uwagę na bezpieczeństwo. Teraz kraje europejskie trochę o nim zapominają. Widać to po ich ciągle malejących budżetach na obronność. Polska jako jeden z nielicznych krajów Europy utrzymuje stały współczynnik wydatków na obronność na poziomie 1,95 proc. PKB. Chcielibyśmy, aby inne kraje zaczęły myśleć podobnie.

Min. Koziej zapowiedział, iż w najbliższych latach współpraca Polski z innymi państwami w zakresie bezpieczeństwa militarnego przesunie się z NATO na forum Grupy Wyszehradzkiej, Trójkąta Weimarskiego i ewentualnie grupy państw bałtyckich. Spośród nich na pierwszy plan wysuwa się współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej:

Zależy nam na współpracy w ramach Trójkąta Weimarskiego oraz Grupy Wyszehradzkiej, być może także w grupie państw Morza Bałtyckiego. Współpraca obronna w ramach Grupy Wyszehradzkiej jest najbardziej wymierna – od 2016 r. będzie działała wspólna grupa bojowa. Trójkąt Weimarski ma z kolei największą wagę polityczną. Czekamy na pierwsze decyzje nowego prezydenta Francji.

(Na podstawie bbn.gov.pl opracował A.D.)

Leave a Reply