Trzynastu obywateli Libanu zostało porwanych w Syrii we wtorek podczas podróży powrotnej z pielgrzymki do świętych miejsc islamu w Iraku. Porwanie miało miejsce w mieście Aleppo, 340 kilometrów na północ od Damaszku. Bus przewożący pielgrzymów został napadnięty przez uzbrojoną bandę „syryjskiej opozycji”, twierdzą rodziny porwanych. „Pozwolili iść kobietom, ale zabrali mężczyzn. Chcą, żeby syryjski rząd uwolnił ich więźniów” – powiedziała jedna z obecnych na miejscu porwania kobiet.







