Generał Sławomir Petelicki nie żyje. 16 czerwca ok. godziny 18:30 jego ciało z raną postrzałową głowy odkryto w garażu jego warszawskiego mieszkania. Policja rozpoczęła już badanie okoliczności śmierci generała.
Zaskoczenie śmiercią Petelickiego wyraził Wojciech Raduchowski-Brochwicz, były wiceminister spraw wewnętrznych i wysoki oficer UOP, który spotkał się z generałem przed kilkoma dniami. – Nic nie wskazywało na to, że może targnąć się na własne życie. Z tego co wiem nie miał żadnych problemów natury prawnej czy zdrowotnej. – powiedział Brochwicz przedstawicielom prasy.
Generał brygady Sławomir Petelicki urodził się w 1946 r. W latach 1969-1990 służył jako oficer w Departamencie I Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – wywiadzie cywilnym PRL. Był współtwórcą Grupy Reagowania Operacyjno-Manewrowego (GROM) i jej wieloletnim dowódcą (1990-1995, 1997-1999). W ostatnich latach życia ostro krytykował demontaż Sił Zbrojnych RP prowadzony pod hasłem „uzawodowienia” armii i jej „dostosowania do zachodnich standardów”. Zbliżył się też (m.in. poprzez „Nasz Dziennik”) do środowisk katolickiej centroprawicy.
(Na podstawie rp.pl opracował A.D.)








8 komentarzy