Od Redakcji: Przedstawiamy Państwu niepublikowany nigdzie indziej artykuł p. Bogdana Reszki, publicysty Templum Novum, absolwenta wydziału historii Uniwersytetu Warszawskiego, ucznia świętej pamięci prof. Pawła Wieczorkiewicza, w którym dokonuje on podsumowania błędów polskiej polityki zagranicznej, które w efekcie doprowadziły do militarnej klęski i upadku Państwa Polskiego. Na zdjęciu: Adolf Hitler na Mszy Świętej w Berlinie za duszę zmarłego Marszałka Józefa Piłsudskiego, obok pustej trumny nakrytej polskim godłem. Według niektórych źródeł, była to ostatnia oficjalna uroczystość religijna, w której Hitler wziął udział.
Dyplomatyczna intryga
Podział świata dokonany po I wojnie światowej nie tylko nie rozwiązał starych sprzeczności, ale zrodził nowe, przede wszystkim między Stanami Zjednoczonymi, Wlk. Brytanią, Francją, zmierzającymi do utrwalenia lub zachowania swych dominujących pozycji w świecie jako państw zwycięskich, a upokorzonymi przez warunki traktatu wersalskiego Niemcami wraz z tymi państwami obozu zwycięzców (Japonia, Włochy), których nie zadowalał wynik wojny 1914-1918. Ważną rolę w przyczynach ostatniego światowego konfliktu odegrała również ekspansywna polityka Związku Radzieckiego skierowana przeciw powersalskiemu ładowi w Europie. Śmiało można stwierdzić, iż to właśnie w warunkach traktatu wersalskiego tkwi główna przyczyna II wojny światowej. Do najważniejszych jego postanowień wojskowych należało: ograniczenie liczebności armii niemieckiej do 100 tys. żołnierzy, zakaz wyposażania jej w ciężki sprzęt bojowy oraz lotnictwo i okręty podwodne, zakaz wprowadzania powszechnego obowiązku służby wojskowej, demilitaryzacja Nadrenii. Na polu gospodarczym Niemcy zobowiązano do wysokich odszkodowań wojennych (wynoszących 132 mld marek w złocie) uzasadniając to art. 231 t. w., obciążając Niemcy winą za wywołanie wojny.
Niemałą rolę odegrał także kryzys gospodarczy w latach 1929 – 1933 naruszający układ społeczny niezwykle utrwalający władzę faszystów we Włoszech i nazistów w Niemczech, którzy mając w zanadrzu sposoby wyjścia z ciężkiej sytuacji gospodarczo – politycznej zdobywały coraz to większe poparcie wśród tłumów. Z kolei, kierujący polityką Związku Radzieckiego – Józef Stalin dążył do wywołania wojny między Niemcami a demokratycznymi państwami Zachodu. W celu doprowadzenia do owego konfliktu gotów był nawet do koniunkturalnego sojuszu z Berlinem. Uważał, iż wykrwawienie się obydwu stron umożliwi mu na uderzenie w odpowiednim momencie, które pozwoli mu na opanowanie Europy. Najnowsze dokumenty niedawno odtajnione niezwykle potwierdzają, a nawet dokładnie określają w czasie planowane uderzenie na zachód. Operacja ta miała nosić kryptonim „Burian”, a wstępne jej rozpoczęcie odkładano na 6 lipiec 1941 r.(1)
Duże zagrożenie dla dotychczasowego ładu stanowiły europejskie partie komunistyczne, które w praktyce stanowiły sowiecką agenturę rządzoną przez Komintern(2) umiejscowiony w Moskwie. Eksport bolszewizmu na zachód w znacznej mierze uniemożliwiło zwycięstwo Polski w wojnie z ZSRR w 1920 r. oraz przejęcie władzy przez Narodową Partię Faszystowską we Włoszech w 1922 r.
Kryzys ekonomiczny, który wstrząsnął Niemcami w latach trzydziestych zburzył chwiejną równowagę Republiki Weimarskiej. Wobec podwójnego zagrożenia ze strony dyktatury socjalistycznej oraz wzrostu tendencji komunistycznych – marszałek Hindenburg za wszelką cenę starając się ocalić kapitalizm niemiecki, będąc pod presją zwolenników Adolfa Hitlera – mianuje go na stanowisko kanclerza z dniem 30 stycznia 1933 r. W zaledwie kilku miesięcy Hitler reorganizuje państwo według swej woli. Reichstag traci wszelkie wpływy, NSDAP staje się jedyną partią w Niemczech. Próba podpalenia Reichstagu 27 lutego 1933 r. pozwala na wyjęcie spod prawa komunistów. Partia komunistyczna jest zakazana, masowe aresztowania poprzedzają zawieszenie swobód publicznych. Na arenie polityki zagranicznej Hitler zrywa z Ligą Narodów z dniem 14 października 1933 r. Jest to wynik braku zezwolenia mocarstw zachodnich na równe prawo Niemiec do militaryzacji kraju. 30 czerwca 1934 r. dzięki tzw. „Nocy długich noży” Hitler likwiduje lewicową opozycję wewnątrz swego ruchu – SA (Oddziały Szturmowe), oskarżając ją o przygotowywanie zamachu stanu, jednocześnie zdobywając pełnię władzy dla siebie, jak i SS – (Sztafet Ochronnych), oraz Gestapo – tajnej policji państwowej wzbudzającej aurę strachu wśród wrogów Hitlera. 25 lipca 1934 r. grupa nazistów austriackich wdziera się siłą do budynku radiostacji w Wiedniu oraz zdobywa urząd kanclerza Austrii, śmiertelnie raniąc szefa rządu Dolfussa. Interwencja Mussoliniego, kierującego swe wojska nad granicę austriacką udaremnia próbę puczu wojskowego.
26 stycznia 1934 r. Polska chcąca zmniejszyć bezpośrednie zagrożenie od strony Niemiec, widząc w Hitlerze osobę odchodzącą od starej polityki pruskiej kierującej się polonofobią, w obawie przed ewentualnym konfliktem niemiecko – rosyjskim i wbrew Francji, podpisuje pakt o nieagresji z Niemcami. Polityka zagraniczna wobec Niemiec utrudniona była poprzez traktat sojuszniczy z Francją z 1921 r., którego tajna klauzula głosiła: na wypadek agresji niemieckiej przeciwko jednemu z obu krajów, oba kraje są na równi zobowiązane przystąpić do akcji w myśl obopólnego porozumienia. Naiwna wiara ministra Becka w wykonawczość tejże tajnej klauzuli stała się główną przyczyną błędnej polityki zagranicznej II R.P. i w konsekwencji głównym punktem zapalnym między III Rzeszą a naszym krajem, co będę starał się udowodnić w dalszej części mego artykułu.
Głównym celem polityki Hitlera nie miała być bezmyślna ekspansja Niemiec w nieskończoność, lecz zjednoczenie Niemców w jedną, wielką i „tysiącletnią” Rzeszę Niemiecką wraz z mniejszościami owej wspólnoty zamieszkującymi część terenów Austrii, Polski, i Czech. Powersalska mapa Europy była dla Hitlera nie do przyjęcia. Czechy i Austrię zamierzano przyłączyć do Rzeszy, odzyskać sporne tereny będące pod francuskim panowaniem, rozwiązać kwestię żydowską ( umiejscawiając europejskich Żydów w jednym miejscu, jak np. na Madagaskarze, czy też Ugandzie w porozumieniu z innymi krajami), oraz całą siłą uderzyć na zagrażający cywilizacji europejskiej, szykujący się do ataku ZSRR, aby na jego części stworzyć tzw. „Lebensraum” – przestrzeń życiową dla narodu niemieckiego.(3) Do owych celów Hitler dążyć będzie bezkompromisowo, mając za sobą poparcie większości Niemców, czujących dotychczas głębokie upokorzenie przez mocarstwa zachodnie. Pierwszym krokiem do realizacji tychże celów są starania o równouprawnienie w dziedzinach uzbrojenia. Obowiązek powszechnej służby wojskowej zostaje przywrócony, a siły zbrojne zaczynają liczyć wkrótce 500 tys. żołnierzy. W następnej kolejności Hitler wypowiada pakt lokarneński z 1925 r. przewidujący międzynarodowe gwarancje terytorialne i polityczne status quo na zachodnich granicach Niemiec i naruszając postanowienia traktatu wersalskiego 7 marca 1936 roku wkracza do zdemilitaryzowanej strefy Nadrenii.
Jesienią 1936 r. ostra reakcja Ligi Narodów na politykę kolonialną Włoch (będącą skutkiem uderzenia Mussoliniego na Abisynię) zmusza Duce do zacieśnienia związków z Niemcami. Akceptuje on więc Anschluss Austrii w 1938 r. i wraz z Hitlerem wysyła swe wojska do Hiszpanii na pomoc generałowi Francisco Franco, który na skutek zamordowania przywódcy monarchistów hiszpańskich Calvo Sotelo, antykościelnej polityki nowej władzy zdominowanej przez socjalistów, wznieca narodowe powstanie wśród garnizonów stacjonujących w Maroku. Wojna w Hiszpanii powoli z konfliktu o charakterze „domowym” staje się nieformalnym starciem między mocarstwami. Generał Franco zostaje poparty przez Niemcy, Włochy, natomiast tzw. Front Ludowy – będący mieszanką socjalistów, komunistów i anarchistów przez ZSRR (wysyłającego znaczną pomoc wojskową jak i instruktorów), oraz nieformalnie przez Francję. Rewolta frankistowskich wojsk zyskała znaczne wsparcie moralne również wśród Polaków, a zwłaszcza narodowców, którzy organizowali także pomoc finansową. Hiszpania staje się dla Mussoliniego, Hitlera, jak i Stalina niesamowitym poligonem doświadczalnym dla nowo wprowadzanego uzbrojenia jak. np. bombowców nurkujących Ju-87 „Stuka”, myśliwców Me-109 B-1, uniwersalnych dział Flak-18 kal. 88 mm., czołgów lekkich Panzer – I jak i Panzer – II po stronie Niemiec, jak i samolotów myśliwskich I-16, czołgów T-26 po stronie ZSRR. Tam właśnie wstępnie przetestowano elementy taktyki Blitzkriegu – wojny błyskawicznej, zwłaszcza współdziałanie bombowców nurkujących, broni pancernej i artylerii polowej. Dało to wstępne zobrazowanie przyszłego światowego konfliktu. Hitler liczył również na uchwycenie w Hiszpanii politycznego przyczółka, mogącego w przyszłości stanowić niezwykle cenny element strategiczny.
W tym kontekście powstaje oś Berlin – Rzym stanowiąca sojusz polityczno-wojskowy podpisany 25 października 1936 r. przez rządy Włoch i Niemiec dotyczący uznania podboju Abisynii, ustalenia poglądów wobec wojny w Hiszpanii, oraz rozgraniczenia stref wpływów na Bałkanach i w basenie naddunajskim. 25 listopada rządy Niemiec i Japonii podpisują tzw. pakt antykominternowski (o charakterze antykomunistycznym wymierzony w ZSRR). Do tego paktu 6 listopada 1937 r. przystępują Włochy. Całość wyewoluowała w kierunku paktu stalowego Niemiec i Włoch, będącego sojuszem wojskowym podpisanego 10 maja 1939 r., po części uzależniającego politykę Włoch od polityki Niemiec.
Politykę II R.P. determinowało niekorzystne położenie między Niemcami a ZSRR. Piłsudski jeszcze za swego życia uważał, iż należy ustabilizować stosunki z obydwoma sąsiadami, czemu miały służyć traktaty o nieagresji ( z 1932 r. ZSRR), (Niemcami z 1934 r.). Jednak przestrzegał, że w danym momencie będzie trzeba słusznie wybrać odpowiednie wyjście, mówiąc: siedzimy na dwóch stołkach – to nie może trwać długo. Musimy wiedzieć […] z którego spadniemy najpierw i kiedy. (4) Zalecał również o zacieśnieniu traktatu z Francją, jednak ostrzegając, iż można to uzyskać tylko przez skuteczne układy z Anglią. Do kontynuowania polityki zagranicznej wyznaczył J. Becka, który jednak za bardzo wierzył polityce mocarstw zachodnich, a zwłaszcza Francji.
Cele Hitlera na lata 1938 – 40 określa tzw. protokół Hossbacha z listopada 1937 r. (od nazwiska stenografującego adiutanta) przewidujący, iż celami bezpośrednimi będzie aneksja Austrii i Czechosłowacji. Po czym spodziewano się iż wywoła to nieprzyjazne ruchy polityczno wojskowe ze strony Anglii i Francji, dlatego kolejnym etapem ekspansji miały być właśnie te państwa. Jednak wojna z Zachodem wymagała neutralnej polityki Polski, o którą Hitler wbrew większości Niemców począł zabiegać.
29 września 1938 dochodzi do spotkania przedstawicieli mocarstw zachodnich jak i Osi w Monachium, gdzie podpisano traktat o przyłączeniu Sudetów do Niemiec, zamieszkiwane w większości przez Niemców. Deladier i Chamberlain – brytyjski premier wyrażając na to zgodę chcieli za wszelką cenę uniknąć wojny w Europie, gdyż zdawali sobie sprawę, iż nie byli na to jeszcze gotowi. Chcieli zagrać na czasie. Utwierdziło to Hitlera jeszcze w większym przekonaniu o słabości wojskowej Zachodu. Kolejnym celem miała być Francja, którą Hitler chciał ujarzmić, przy neutralnej polityce Polski. Ważnym elementem propagandowym wspólnej polityki miało być wkroczenie wojsk polskich na teren Zaolzia, będącego terenem spornym między Czechosłowacją, a II R.P. 2 października 1938 r. nastąpiło przyłączenie owego terenu w granice Polski. 15 marca 1939 r. Niemcy anektują resztę Czech do Niemiec, grożąc zbombardowaniem Pragi, a 14 marca Słowacja ogłasza niepodległość, gdzie władzę obejmują nacjonaliści pod wodzą ks. Tiso. Na terenie dawnej Czechosłowacji powstaje Protektorat Czech i Moraw.
Aby uregulować swoje stosunki z Polską i doprowadzić do jej neutralności w sytuacji konfliktu z Francją, 24 października 1938 r. Hitler zgłasza swe zamierzenia wobec naszego kraju. Zgodnie z wysuwanymi wcześniej sondażami zaproponował włączenie Gdańska do Rzeszy (wszelako z zagwarantowaniem tam uprzywilejowanej pozycji gospodarczej Polski), przeprowadzenie eksterytorialnej linii kolejowej i autostrady przez Pomorze oraz przystąpienie Rzeczypospolitej do paktu antykominternowskiego. W zamian oferował gwarancję wspólnej granicy oraz przedłużenie na 25 lat paktu o nieagresji. Do tego wskazywano również na potrzebę koordynacji polityki wobec ZSRR, a także współpracy na niwie kolonialnej, oraz w sprawie zorganizowanej emigracji ludności żydowskiej.(5)
Minister Beck po konsultacji z prezydentem Ignacym Mościckim i marszałkiem Rydzem Śmigłym owe żądania postanowił odrzucić, argumentując to utratą niezależności i staniem się wasalem Niemiec.(6) Cała ta gra dyplomatyczna trwa aż do 21 marca 1939 r. , czyli do ostatecznych roszczeń Niemiec w sprawie polskiej. Można dyskutować na ile Hitler byłby zdolny pójść z Polską na kompromis w sprawie tychże roszczeń, w zamian za postawę neutralności Polski przy jego konflikcie z Francją. Jednak bezmyślna i niemniej agresywna postawa Józefa Becka w tejże kwestii była główną przyczyną zerwania dialogu między Polską a Hitlerem. Beck stanowczo twierdził, naiwnie wierząc w gwarancje sojuszu z 1921 r., iż Polska zaatakuje Niemcy od wschodu, w wypadku ich konfliktu z Francją.(7) Karygodny błąd popełnił również w ocenie zamiarów Stalina zapewniając, iż granica wschodnia jest bezpieczna. Według prof. Pawła Wieczorkiewicza był to wynik agenturalnej działalności płk. T. Kobylańskiego – doradcy J. Becka ds. polityki wschodniej, który przez cały czas przedstawiał swemu zwierzchnikowi fałszywe raporty z wydarzeń za granicą wschodnią, całkowicie sprzeczne z relacjami polskiego wywiadu.(8) Był to koniec polityki manewrowania między Zachodem, a Hitlerem. Wobec coraz bardziej natarczywych żądań niemieckich, Marszałek Śmigły – Rydz zarządza dyskretną mobilizację i koncentruje wojska w okolicy Gdańska. 31 marca 1939 r. w imieniu rządu angielskiego Chamberlain zapewnia Polskę o zbrojnej pomocy w przypadku agresji Niemiec. Do tych gwarancji przyłącza się Deladier, deklarujący prasie, iż Francja uczyni podobnie. Rozsierdzony tym posunięciem Hitler, wiedząc, iż nie może sobie pozwolić na dalszą zwłokę wobec Polski, oraz Zachodu przez rosnącego w siłę Stalina szykującego się do podboju Europy, 28 kwietnia 1939 r. zrywa pakt o nieagresji z Polską z 1934 roku oraz zleca opracowanie planu ataku na Polskę opatrzonego kryptonimem Fall Weiss.
Całość sierpnia 1939 r. wypełnia swoista gra nerwów spowodowana licznymi naruszeniami przez Niemców obszaru nadgranicznego i zorganizowanymi akcjami sabotażowymi mającymi obciążyć Polskę odpowiedzialnością za wzrost napięcia w stosunkach między dwoma krajami.
Hitler w swych zamierzeniach posuwa się jeszcze dalej decydując się na zaskakujący ruch objawiający się podpisaniem paktu ze Stalinem. 23 sierpnia 1939 r. Niemcy i ZSRR podpisują pakt o nieagresji (tzw. pakt Ribbentrop – Mołotow), który przesądza zarazem o losie Litwy, Estonii i Łotwy oraz w szczególności dotyczy podziału Polski po jej pokonaniu, w praktyce będącego czwartym jej rozbiorem. 26 sierpnia 1939 r. Anglia i Francja bojąc się o własne interesy, potwierdzają swe gwarancje dla Polski, szczęśliwie dla siebie odwracając oczy Hitlera. W tym momencie Brytyjczycy zwyciężają w dyplomatycznej grze nerwów. Cel, który Chamberlain uznał za pierwszorzędny, czyli skierowanie agresji Hitlera na wschód z dala od granic Wlk. Brytanii został osiągnięty. Brytyjczycy zyskali dzięki temu czas na przygotowanie się do wojny. Niezbitym dowodem na potwierdzenie tej tezy jest również fakt niepoinformowania polskiego rządu o treści tajnej klauzuli paktu Ribbentropp – Mołotow, którą doskonale znali. Gdyby minister Beck wiedział o tejże klauzuli, prawdopodobnie nie ryzykowałby wojny, którą większość mężów stanu (między innymi Stolicy Apostolskiej) uznawało za przegraną.(9)
W odpowiedzi na koncentrację wojsk niemieckich wzdłuż granicy, 25 sierpnia ogłasza się w Polsce częściową mobilizację. Na skutek okupacji całości Słowacji przez Wehrmacht, 30 sierpnia Polska decyduje się na ogłoszenie mobilizacji generalnej, opóźnionej o całą dobę na prośbę Anglii i Francji. 31 sierpnia Hitler stawia ostateczne żądania wobec Polski przedstawione w 16 punktach, które zostają zdecydowanie odrzucone przez Polskę.
1 września 1939 r. o godzinie 4.34, a więc 11 minut przed oficjalnym terminem ataku, 3 eskadra 1. pułku bombowców nurkujących Ju-87 zbombardowała przyczółki mostu kolejowego w Tczewie. W 16 minut później polska załoga Wojskowej Składnicy Tranzytowej raportuje o rozpoczęciu ostrzału przez pancernik szkolny „Schleswig – Holstein”.
Tak w skrócie wyglądają wydarzenia, które doprowadziły wówczas do największej pożogi wojennej, w której nasz kraj zapłacił najwyższą cenę, bowiem biorąc pod uwagę ofiary sowieckiej okupacji oscyluje się w okolicy 7,5 mln. osób, co stanowiło 21 proc. populacji przedwojennej. Nie liczę już strat terytorialnych i materialnych, których wartość do dzisiaj jest trudna do zbilansowania.(10)
Ludzie nie mający większego pojęcia o ówczesnych wydarzeniach, a zwłaszcza nie orientujący się w tamtejszych grach prowadzonych na wysokich szczeblach dyplomatycznych, jako winnych winowajców wybuchu II wojny światowej bezmyślnie wskazują tylko Hitlera i Stalina. Natomiast w ogóle nie wspominają o dyplomatycznych intrygach Wielkiej Brytanii, Francji, które to właśnie, jak wyżej udowodniłem, odegrały główną rolę w rozpętaniu owego konfliktu podjudzając zarówno Polskę wobec Niemiec i na odwrót, nie widząc jednocześnie żadnego zagrożenia dla wspólnego bezpieczeństwa Europy ze strony coraz to bardziej rosnącego w siłę Józefa Stalina marzącego o tworze, jakim niewątpliwie byłby Związek Socjalistyczny Republik Europejskich.
Na zakończenie artykułu, na poparcie mej konkluzji chciałbym po raz kolejny zacytować wypowiedź wybitnego historyka – prof. dr hab. Pawła Piotra Wieczorkiewicza, który jasno wskazuje osobowo winowajców wybuchu tej bratobójczej pożogi, jaką była druga wojna światowa:
Jeśli miałbym szukać winnych wybuchu drugiej wojny światowej, to widziałbym dwóch: Józefa Stalina po pierwsze i Neville Chamberlaina jako drugiego. W jakimś sensie niewinny był tu Adolf Hitler, który nie chciał wojny w 1939 r. i na pewno nie chciał wojny z Polską. Do tej wojny został popchnięty, przymuszony niejako przez politykę brytyjską, a do wojny w ogóle jako takiej przez politykę sowiecką.(11)
Życzę owocnych przemyśleń…
Bogdan Reszka
Przypisy Autora:
1.) Wiktor Suworow, Lodołamacz, Warszawa 1999, s. 353. Na tę datę wskazuje wypowiedź generała armii S. Iwanowa.
2.) Komintern – założona w 1919 r. Międzynarodówka Komunistyczna mająca na celu wzniecać ogniska rewolucyjne w różnych częściach Europy i świata.
3.) Owe cele A. Hitler przedstawił na łamach swej książki „Mein Kampf” (Moja Walka).
4.) Cyt. za: Paweł Piotr Wieczorkiewicz, Historia Polityczna Polski 1935 – 1945, Warszawa 2005, s.33.
5.) Tamże, s. 50.
6.) Tamże, s. 51.
7.) Tamże, s. 40.
8.) Wypowiedź podczas konferencji poświęconej wrześniowi 1939 r. zorganizowanej w Domu Spotkań z Historią 2006 r.
9.) Tamże.
10.) Paweł Piotr Wieczorkiewicz, Historia Polityczna…, s.511-512.
11.) Fragment referatu wygłoszonego podczas konferencji dotyczącej września 1939 r. zorganizowanej w Domu Spotkań z Historią w 2006 r.
Bibliografia:
1.) Encyklopedia Historyczna Świata Tom VII, pod red. mgr Zdzisławy Otałęgi i ks. prof. dr hab. Andrzeja Mankowicza, Kraków 2003.
2.) Encyklopedia Historyczna Świata Tom IX, – Europa część 2, pod red. prof. dr hab. Andrzeja mankowicza i prof. dr hab. Antoniego Podrazy., Kraków 2001.
3.) Hitler Adolf, Moja Walka, Dyneburg 1998.
4.) Roszkowski Wojciech (Albert Andrzej), Najnowsza historia Polski 1914 – 1993, tom-1, Londyn 1994.
5.) Suworow Wiktor, Lodołamacz, Warszawa 1999.
6.) Wieczorkiewicz Paweł, Historia Polityczna Polski 1935 – 1945, Warszawa 2005.
7.) Wieczorkiewicz Paweł: referat wygłoszony podczas konferencji dotyczącej września 1939 r. zorganizowanej w Domu Spotkań z Historią w 2006 r. (materiał nagrany w formie MC, w posiadaniu autora tekstu).








2 komentarze