W sytuacji coraz liczniejszych szykan kierowanych pod adresem Polaków zamieszkujących Wileńszczyznę (z dewastacją miejsc pamięci narodowej i pobiciami włącznie), będących konsekwencją szowinistycznej polityki żmudzkiej republiczki, otuchy naszym rodakom dodają propolskie napisy, zachęcające do samoorganizacji i oporu, które od połowy czerwca coraz częściej pojawiają się na ulicach Wilna.
Publikujemy zdjęcia kilku z nich:
W sytuacji politycznego impasu i zaprzaństwa demoliberalnych post-polityków, obrona narodowego żywiołu przed wyniszczeniem musi stać się udziałem nielicznych śmiałków.










2 komentarze