W ramach akcji prowadzonej pod rzewnym hasłem „Tęsknię za Tobą, Żydzie” lewicowi aktywiści prożydowscy demolują warszawskie zabytki. Tym razem ich ofiarą padł gmach Zachęty, w którym mieści się Narodowa Galeria Sztuki. Ten cudem ocalały z wojennej pożogi budynek, któremu w niemalże nienaruszonym stanie udało się przetrwać dwie wojny światowe, w tym również szczególnie niszczycielskie Powstanie Warszawskie, jest pod tym względem jednym z wyjątków w skali całego miasta. Na sentyment wobec nielicznych ocalałych zabytków Stolicy nie ma jednak miejsca w ramach nostalgicznego, lewicowego programu, który swym uczuciem obdarzył jedynie dawnych, żydowskich mieszkańców Warszawy.
Dla entuzjastów żydowskiej diaspory mamy jednak złe wieści. Oni nie wrócą. W chwili obecnej zajęci są robieniem wielkich, banksterskich interesów w Stanach Zjednoczonych, ewentualnie strzelaniem do Palestyńczyków w Ziemi Świętej. Jeśli się tu zjawią, to tylko po odszkodowania „za antysemityzm” i po zabytkowe kamienice, z taką lubością niszczone dzisiaj przez ich entuzjastów.
BB








