W związku z przewidywanym referendum niepodległościowym w Szkocji, politycy londyńscy na czele z byłym ministrem finansów Alistairem Darlingiem rozpoczęli kampanię propagandową wśród mieszkańców Szetlandów by przekonać ich do pozostania pod władzą Londynu. Hasło przewodnie kampanii popieranej przez miejscowe struktury Partii Konserwatywnej i Partii Liberalno-Demokratycznej brzmi „Razem lepiej!”.
Trudności napotkały również organizowane 24 czerwca obchody rocznicy zwycięskiej dla Szkotów bitwy pod Bannockburn. W 1314 r. wojska Roberta Bruce’a pokonały w niej angielskich najeźdźców. Władze Stirling, w którym dotychczas odbywał się marsz, zabroniły w tym roku uczestnikom niesienia replik historycznej broni, z którymi występowano poprzednio. Sam marsz odbył się poza Stirling, gdyż w samym mieście nie został dopuszczony przez władze. Jeden z uczestników obchodów skomentował decyzję władz samorządowych słowami To zorganizowany wysiłek polityków unionistycznych, by próbować zakazu i w końcu zdelegalizować te obchody jako tygla nacjonalizmu.
Władze brytyjskie podejmują też starania dla przyspieszenia terminu referendum i zmiany brzmienia zadanego w nim pytania, by w ten sposób wpłynąć na wynik.
(na podst. evrazia.org, „The Telegraph”, americanfront.info opr. R.L.)







