Piątego lipca z jednej z tureckich baz morskich wyruszyły okręty NATO. Ich prawdopodobnym celem jest wykonanie bliżej niesprecyzowanej „operacji antyterrorystycznej” w regionie Morza Śródziemnego. W skład zespołu wchodzą okręty tureckie, francuskie i niemieckie. Niemiecki wiceadmirał Thorsten Kahler stwierdził, że celem misji jest przekazanie terrorystom wyraźnego komunikatu, o tym, że NATO czuwa. Powiedział także, że misja wiąże się z piątym artykułem traktatu waszyngtońskiego, który mówi, że zbrojny atak na kraj członkowski traktowany jest jak atak na wszystkie państwa NATO. Chociaż Kahler nie zdradził szczegółów misji, może się ona wiązać z niedawnym zestrzeleniem tureckiego samolotu przez syryjską obronę przeciwlotniczą.
(na podst. Press TV oprac. JS)







