W dwóch z dziesięciu znajdujących się na terenie Turcji obozach dla syryjskich uchodźców wybuchły masowe protesty. Demonstranci starli się z policją. Przyczyną protestów był brak zaopatrzenia w wodę i żywność. Według uchodźców, od trzech dni do obozów w Islahiye i Kilis nie dostarcza się żywności. Według niepotwierdzonych informacji dwóch protestujących zginęło. Po stłumieniu demonstracji wielu uchodźców wyruszyło z powrotem do Syrii. Obecnie na terenie Turcji przebywa około 40 tysięcy syryjskich uciekinierów.
(na podst. Al-Manar oprac JS)







