Armia syryjska przywróciła porządek w stołecznej dzielnicy al-Hadżar al-Aswad. Z pomocą lokalnych mieszkańców wojsko zaatakowało kryjówki terrorystów zabijając i zmuszając do ucieczki wielu z nich. Na przedmieściach Damaszku przechwycono transporty broni i amunicji dla zbrojnych band. Skonfiskowano liczne karabiny (w tym snajperskie) a także granatniki, moździerze i kamery. Armia uwolniła również dwóch obywateli Włoch – inżynierów pracujących w jednej z elektrowni. Obecnie najcięższe walki toczą się w Aleppo. Działania zbrojne przeniosły się także do oswobodzonego kilka miesięcy temu miasta Homs. Armia poinformowała również o odparciu ataku przeprowadzonego z terytorium Libanu.
Ujawniono informacje o położonej w tureckiej Adanie (ok. 100 km od granicy z Syrią) bazie koordynującej przerzut broni i amunicji do Syrii. Według agencji Reutera w przedsięwzięcie zaangażowane są także Arabia Saudyjska i Katar, który wysłał do bazy żołnierzy swoich sił specjalnych jako instruktorów.
Walczący o wyzwolenie Palestyny Islamski Dżihad odrzucił propozycję przeniesienia swoich biur w Damaszku do Doha którą organizacji złożyły władze Kataru. Decyzja jest głosem sprzeciwu wobec katarskich ingerencji w wewnętrzne sprawy Syrii i dowodem na dobre relacje z władzami w Damaszku.
Organizacje zrzeszające syryjskich Kurdów zdecydowanie zareagowały na niedawne groźby tureckiego premiera Erdogana który zapowiedział walkę z chroniącymi się na terenie Syrii bojownikami kurdyjskimi. Według oświadczenia Narodowej Inicjatywy Kurdów Syryjskich „Kurdowie, stanowiący istotną część mieszkańców Syrii obronią północną granicę zamieniając ją w cmentarz dla turańskiej armii najeźdźców. Damy neo-seldżukowi Erdoganowi i jego bandyckim gangom – które przez lata wymordowały 25 milionów Kurdów – lekcję której nigdy nie zapomną. Sprawimy, że ziemia zadrży pod ich stopami gdy tylko przekroczą granice świętej ziemi syryjskiej.” W podobnym tonie wypowiedzieli się przedstawiciele Kurdyjskich Komitetów Ludowych, którzy zapowiedzieli walkę w obronie Syrii w wypadku każdej zewnętrznej agresji. Potępili także objawiające się coraz częściej ambicje Turcji do zajęcie pozycji regionalnego mocarstwa.
(na podst. al-Manar, SANA oprac. JS)







